Dzięki za odpowiedź. Tak, czytałem ten wątek. Ale pomyślałem, że może po prostu są jakieś problemy z PPPoE - we wspomnianym wątku były pod tym względem inne warunki.
A teraz najciekawsze. Dzisiaj po raz kolejny wykonałem zestaw testów - wyniki poniżej:
178/240 - bez software offloading
198/238 - bez software offloading
179/237 - bez software offloading
175/270 - bez software offloading
top idle: 40..45/50..55
208/281 - software offloading
199/288 - software offloading
188/285 - software offloading
201/311 - software offloading
top idle: 40..45/50..55
315/327 - hardware offloading
324/330 - hardware offloading
315/329 - hardware offloading
324/327 - hardware offloading
top idle: idle 35..40/40..50
Tym razem wyszło to całkiem sensownie (oczywiście linki wszystkie wyświetlał mi jako 1G; raz zauważyłem nawet nie 1G, a 1.2G - o cokolwiek chodzi...). Zdziwiło mnie natomiast użycie procesora - małe różnice pomiędzy poszczególnymi trybami. Spodziewałem się, że 2 pierwsze, to będzie idle blisko 0.
Ale najdziwniejsze jest to, że wcześniej próbowałem robić te same testy (dla różnych opcji). Po wiele razy, przez co najmniej 3 dni, do tego nawet nie z rzędu. I nigdy nie uzyskałem tak dobrych wyników. Oczywiście zmianie nie uległo ani oprogramowanie, ani sprzęt - nawet pojedynczy kabelek.
Jeśli problem wróci, będę tropił przyczyny. Tym razem zaczynając od sprawdzenia prędkości linku - dzięki za naprowadzenie Cezary!
Tak jeszcze dla potencjalnych zainteresowanych dodam, że na pierwszy rzut oka wygląda, że ten Netgear rzeczywiście ma słabsze WiFi (pod względem zasięgu) niż TPLink WR1043ND.