Odp: [howto] Extroot dla Gargoyle na TL-MR3420/MR3220/MR3020/MR3040
Odgrzebując jeden w początkowych pomysłów w tym wątku tj. jak sprawdzać system plików na routerze którym nie ma wgranych paczek.
Cezary problem taki, że ja swojego MR3420 mam na maszcie w trudno dostępnym miejscu. Mam exroota i jeśli coś się skaszani z systemem plików to wejście na maszt i wyjęcie modemu jest ostatecznością. Musi istnieć jakiś inny sposób na sprawdzenie i nareperowanie systemu plików na karcie w modemie - bez jego wyjmowania. Pomysł z drugą partycją w read only wydaje się jakimś rozsądnym wątkiem. Taki scenariusz mi się w głowie układa:
Na jednej partycji pracujemy normalnie, na drugiej też mamy exroota tyle że podstawowa konfiguracja + narzędzia do naprawy systemu plików. I teraz jak chcemy sprawdzić, nareperować głowną partycję do exroot to odpalamy system z sda2 jako exroot. Po reperacji przywracamy sda1 jako podstawowy exroot.
Albo jeszcze inaczej. Druga partycja służy tylko do przechowywania narzędzi do naprawy. Jak coś jest nie tak to "jakoś" odpalamy system bez exroot, naprawiamy system plików na sda1 i odpalamy z exroot. To słowo "jakoś" oznacza, że musi się to wydarzyć w sposób automatyczny gdy są problemy.
Tak jak piszę wizyta dla mnie a i podejrzewam, że dla innych w podobnej sytuacji na maszcie w zimę przy -20 stopni to mega ostateczność ![]()
Powiedz proszę co można wykombinować? Może masz pomysł?
Z góry dziękuję.
MM