Przejdź do treści forum
eko.one.pl
OpenWrt, Linux, USB, notebooki i inne ciekawe rzeczy
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Opcje wyszukiwania
rybirek napisał/a:Tam masz gigabit Ethernet, mimo wszystko chyba warto to podpiąć kablem.
Nawet jak wysycisz max. wifi, a chyba nie masz takiego łącza do "internetu", to zajmiesz tylko 1/10 pasma po kablu.
No warto by było, aczkolwiek na razie jeszcze chyba pozostane przy bridgowanym wifi na gorze (nas ma oddzielne wolne gniazdko do routera na dole).
Nawet probowalem zrobic cos takiego jak tutaj:
http://wiki.openwrt.org/doc/recipes/dumbap (jako drugi APek) z tą różnicą ze na interfejsie lan dałem option ifname 'eth0.1 eth0.2' (zgodnie z moim zrozumieniem numeracki interfejsow) ale mimo ze po wifi klienci sie laczyli to po podpieciu przez kabelek zero lacznosci...
Zdaje sie ze bede musial sie troche doksztalcic jak to tak naprawde dziala... na razie musze dac spokoj bo nie mam czasu za bardzo...
Dzięki Cezary za pomocną dłoń... właśnie intuicyjnie kombinowałem w tym kierunku a nie do końca o to mi chodziło:
- mój pierwszy tplink robi za APka ze statycznie po-konfigurowanymi adresami IP tak cobym przy kilkunastu urządzeniach sieciowych połapał się po nazwach co tam w sieci piszczy...
- drugi tplink obecnie robi na gorze za "most bezprzewodowy/przekaznik" ale boli mnie "internet wifi" na portach switcha bo już na przykład nie podepnę na tam NAS'a gdzie szybkosc kopiowania plikow po sieci jest istotna;
Moje pytanie raczej dotyczyło czy można drugiego tplinka skonfigurowac tak coby po wifi był przekaźnikiem jak do tej pory ale sam switch skonfigurowac w taki sposob zeby pelnil funkcje switcha dla routera pierwszego (np. port WAN podpiety do pierwszego routera poprzez gniazdko w scianie, a do portow lan popodpinane urzadzenia takie jak NAS, itp..., ktore dostają IPki z routera głownego). Wszystko ma dostawac IP z routera pierwszego i on ma byc cntralnym punktem dostepu dla wszystkich urzadzen...
Mam nadzieje ze sie wyrazilem tym razem troche jasniej...
Witajcie,
dotarł do mnie drugi wr1043nd (od razu załadowałem najnowszego GargoylePL) i zasadniczo miał działać w trybie bridge'a na pięterku; aczkolwiek mam w pobliżu wolne gniazdko z dostępem do pierwszego router 'a i chciałbym zrobić coś takiego:
* interfejs WiFi działałby jako zwykły bridge ale tylko dla klientów bezprzewodowych
* porty WAN+LAN robiłyby za zwykłego switcha zupełnie odseparowanego od interfejsu WiFi
czyli to co idzie po WiFi to po WiFi a co po kablu ma iść po kablu.
Mam wrażenie że to powinno być możliwe aczkolwiek nie za bardzo wiem jak się do tego zabrać... czego szukać... bo to nie jest chyba standardowy setup.
Pomoże ktoś? Nakieruje?
@rpc:
mi chodzi o to coby N było: iwlagn 11n_disable=1 jest w ubuntu 10.10 by default ale w takim wypadku mam transfer po wifi max ~2MBs ...
z moich doswiadczenie wynika ze obecnie tryb N-light chodzi przyzwoicie na obecnym trunk'u (bralem snapshot, nie kompilowalem samodzielnie) ale dodatkowo zamienilem wpad-mini na wpad i wszekie HT40+/- wywalilem takze jest teraz tylko: htmode=HT20 i ht_capab=SHORT-GI-40 DSSS_CCK-40 ... pomimo to czasem zdarzaly sie jeszcze zwiechy na co zaradzila zamiana network-manager na wicd ;
WICD'a moge naprawde polecic bo ma deamon'a dzialajacego w tle i laczy sie z siecia wifi przy uruchamianiu systemu ...
czyli na chwile obecna mam transfery okolo 4,5-6 MB/s (zalezy czy samba czy nfs no i co i jak kopiuje)
ciekawi mnie jaki wplyw na cala systuacje miala zamiana wpad-mini na wpad:
w logach wyglada jakby wbudowanego radius'a uzywal (RADIUS: starting accounting session 4D5FAA38-0000000F) ciekawe czy hostapd robi za radius'a rzeczywiscie by default.
Jak dla mnie wyglada na to ze cala sprawa z 1043nd+openwrt i 5100agn jest zlozona z wielu czynnikow ...
Ja natomiast na chwile obecna jestem na tyle zadowolony z obecnej konfiguracji ze jak miesiac mi bez zwiechy router przezyje to moze kupie nowy zapasowy (albo na bridża) mysle ze za te 160 PLN to nie mozna sie nic lepszego niz wr1043nd spodziewac ;-)
Musze powiedzec ze konfiguracja powyzej w koncu zaczela chodzic przyzwoicie... zaczynam byc zadowolony ;-)
Moich zmagan z arystokracja sieciowa ciag dalszy :-)
* obecnie mam na routerze KAMIKAZE (bleeding edge, r25513) - wyglada na to ze najstabilniej dziala ...
* zamienilem wpad-mini (defaultowy) na wpad
* zapodalem defaultowa konfiguracja z openwrt:
wireless.radio0=wifi-device
wireless.radio0.type=mac80211
wireless.radio0.macaddr=74:ea:3a:ea:1d:b6
wireless.radio0.hwmode=11ng
wireless.radio0.htmode=HT20
wireless.radio0.ht_capab=SHORT-GI-40 DSSS_CCK-40
wireless.radio0.country=PL
wireless.radio0.channel=7
ireless.@wifi-iface[0]=wifi-iface
wireless.@wifi-iface[0].device=radio0
wireless.@wifi-iface[0].network=lan
wireless.@wifi-iface[0].mode=ap
wireless.@wifi-iface[0].ssid=alice
wireless.@wifi-iface[0].encryption=psk2
wireless.@wifi-iface[0].key=xxxxxxxxxx
no i stabilnosc sie znacznie polepszyla (przynajmniej na razie)
* pod WinXp transfer po wifi ~4,5 MB/s (samba - pojedynczy duzy plik; przy rownoleglych transferach jest lepiej)
* na Ubuntu po wifi idzie około ~5 MBs (NFS - tez jeden duzy plik)
czyli jak na moje oczekiwania calkiem przyzwoicie
* aha jeszcze jedno... najwiekszym problemem pod ubuntu byly zwiechy systemu (nadal obecne) ale okazyje sie ze to network-manager pod gnome zaczyna zuzywac cale CPU ; pomoglo zatem wywalenie go i zainstalowanie pakietu "wicd"
mam nadzieje ze moje uwagi dla kogos sie w przyszlosci przydadzą ;-)
Trzeba sie zalogowac po ssh i wydac polecenie "dmesg" - logi kernela oraz "logread" - logi systemowe...
jak chcesz do pliku to musisz sobie skonfigurowac odpowiednio ... jest gdzies opisane na eko.one.pl
Cezary napisał/a:A skompilowany masz driver z debugiem w ogóle?
no wlasnie... snapshot z openwrt (trunk) - wiec pewno nie... ale samemu juz mi sie po prostu nie chce kompilowac ... chyba przyszedl czas na zakup jakiejs kart wifi typu pcimcia z N albo sie po prostu pogodze z tym ze jak bede chcial szybkie transfery po LAN to podepne kabel i tyle ...
doczytalem:
ath9k debug=0xffffffff zeby debugowac wszystko;
aczkolwiek niewiele sie pojawia w logach ani w dmesg
Cezary napisał/a:Włączyć debug przy ładowaniu modułu, będzie śmiecił większą ilością informacji.
Cerazy rozumiem ze mam zrobic to w :
/etc/modules.d/26-ath
oraz
/etc/modules.d/27-ath9k
a wiesz moze jak? jest jakas opcja typu "debug=1" ?
Tymczasem moich zmagan z niestabilnym radiem ciag dalszy...
Zainstalowalem OpenWrt z trunka (najnowszy dostepny snapshot) ... po drobnych nidogodnosciach udało mi sie skonfigurowac odpowiadajacy mniej wiecej moim potrzebom system z extroot'em.
Wyglada na to ze radio dziala tam odrobine stabilniej: od czasu do czasu mam komunikat jak w temacie postu aczkolwiek nie pododuje to rozlaczenia z kompem... natomisat zwiechom polaczenia towarzyszy:
Feb 17 18:24:37 kernel: ath: Could not stop RX, we could be confusing the DMA engine when we start RX up
Feb 17 18:24:37 kernel: ath: DMA failed to stop in 10 ms AR_CR=0x00000024 AR_DIAG_SW=0x42000020
potestuje, moze zaloze ticket i jak cos ciekawego znajde to dam znac dla potomnych...
niestety te logi z kernela za duzo nie mowia... jakby to byl program jakis to bym pewnie sie pokusil o uzycie strace'a ...
Czy ktos moze wie czy da sie jakos uzyskac wiecej informacji z tych modolow ath* ?
jolsz napisał/a:No to wyglada na to ze na razie zakonczylem moja przygode z openwrt ;-( ...
Dylemat: stabilny AP z transferami ~8MB/s po NFS czy tez openwrt, ktorego zaledwie ułamek mozliwosci wykorzystuje... no i przeprosilem sie z firmware producenta ...
Hehe ale to bylo chwilowe ;-) jakos nie moglem sie pogodzic z orginalnym FW i powrocilem tym razem do firmware sciagnietego ze strony gargoye-router ... chwilowo ubuntu poszedl w odstawke i poczeka na komputer stacjonarny ...
pod WinXp jest mniej wiecej OK ... wprawdzie irytuje te chwilowe "ponowne laczenie" podczas update kluczy co kilka minut szczegolnie przy pracy przez ssh ... czasem pracuje tez zdalnie przez VPN i obawiam sie problemow podczas pracy na wifi ...
Ciekawi mnie jednak jak dziala autentykacja via radius czy tez sa takie objawy "rozlaczania na ulamek sekundy" jak przy wpa/wpa2 personal?
Czy warto wyprobowac radiusa? Cieawy opis konfiguracji znalazlem na stronie rpc.eko.pl
Ohh...!!! no i podczas pisania tego posta znow mialem:
Feb 15 21:51:26 hostapd: wlan0: STA 00:21:6b:72:8b:7e IEEE 802.11: deauthenticated due to local deauth request
i musialem przelaczyc sie na kabel... wyglada na to ze nawet na WinXp sa te same problemy tylko inne zachowanie systemu ... w zwiazku z tym ponawiam pytanie: czy przelaczenie sie na radius'a moze wyeliminowac problemy z tym "local deauth request"???
www2 napisał/a:moge sie podczepic pod watek i zapytac czemu max jakie mialem to 130mbps? laptop mam z 3 antenkami, wifi n a tp link 1043 ma tez 3 antenki...
Zalezy od karty wifi oraz od ustawien HT20/HT40-/HT40+
No to wyglada na to ze na razie zakonczylem moja przygode z openwrt ;-( ...
Dylemat: stabilny AP z transferami ~8MB/s po NFS czy tez openwrt, ktorego zaledwie ułamek mozliwosci wykorzystuje... no i przeprosilem sie z firmware producenta ...
Cezary napisał/a:@jolsz: mam tego samego intela, tyle że pod linuksem biega. Jakoś nie mam z nim żadnych problemów...
Hmm... dziwne w takim razie... biega z Twoim obrazem Gargoyle 1.3.10 na wr1043nd z opcją HT20? Masz na linuksie wlaczony tryb N (defauyltowo w ubuntu byla n-ka wylaczona poprzez zapodanie opcji do modulu kernela)?
Masz w logread czasem informacje "deauthenticated due to local deauth request" ?
Zdarzylo Ci sie miec w dmesg na routerze cos takiego:
ath: Could not stop RX, we could be confusing the DMA engine when we start RX up
ath: DMA failed to stop in 10 ms ....
?
arteq napisał/a:@jolsz Domyślam się ze masz Backfire, to najnowszych nie masz :-) w trunku ostatnio bym update wireless-testing do wersji z 7 lutego (pamiętam bo mam to na mr3420).
Artur, a powiedz mi jak ze stabilnoscia tego trunka?
Jest bezpiecznie aktualizowac z gargulca 1.3.10 do openwrt z trunk'a ? Da sie to zrobic przez weba czy tez upgrade z konsoli?
Ciekawi mnie czy rzeczywiscie mac80211 bedzie sie stabilnie dogadywal z moja karta intel'a...
No tak... tymczasem wyglada na to ze tryb 11g dziala stabilnie; dziwi mnie jednak ze podobne problemy wystepuja od X czasu i nie udalo sie ich definitywnie rozwiazac (standard N trzeba winic???)
znalazlem podobne objaw:
https://dev.openwrt.org/ticket/8446 - podobno rozwiazane...
Chyba bede musial troche poczekac...
@Arteq, Cezary: macie w swoich wersjach gargulca identyczne sterowniki od mac80211? Z jakich rewizji kompilujecie?
Jest mozliwosc kompilacji i podmiany mac80211 w jakis sposob zeby nie trzeba bylo wszystkiego flashowac od nowa?
arteq napisał/a:próbował kolega tryb HT20 czyli NLite do 150MBps ?
probowałem HT20 a takze wielu innych kombinacji ;
wlaczylem rowniez debug na hostapd (przez dodanie opcji -dd w mac80211.sh) i niestety zadnych sensownych informacji w logach nie mam...
teraz testuje tryb 11g ale szkoda mi troche tej szybkosci z 11ng ... ;-(
Mam nastepujacy problem:
po skonfigurowaniu radia na wr1043nd w trybie n jako AP dokladnie po ok godzinie korzystania z internetu na laptopie z karta wifi od intela (5100 agn) w logach routera pojawia sie blad:
Feb 10 21:50:29 alice daemon.info hostapd: wlan0: STA 00:21:6b:72:8b:7e IEEE 802.11: deauthenticated due to local deauth request
po czym polaczenie zostaje w dziwny sposob przerwane a na dodatek na ubuntu powoduje to takie obciazenie procesora ze trzeba restartowac komputer 'z palca'...
przetestowałem wszelkie kombinacje konfiguracji radia w trybie n (HT20, HT40-, HT40+, noscan=1, WPA, WPA2) i blad za kazdym razem jest reprodukowalny zarowno na najnowszym obrazie Gargoyle PL (by obsy) jak i na poprzednim...
W zwiazku z powyzszym mam nastepujace pytania:
@obsy: czy Twoj obraz z 9 lutego zawiera najnowsze zmiany dot. sterownika mac80211 z trunk'a opewrt?
@all: czy komus z bywalcow forum udalo sie obejsc podobne problemy (poza wylaczeniem trybu n?)
Znalezione posty: 19