Netgear nie testowałem, asusy różne i myslę że ac1200 vs ac68 vs linksys wrt1900acs wypada najlepiej pod względem ekonomicznym. A twoje łącze obsłuży z zapasem.
Strony 1
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
eko.one.pl → Posty przez mac.wolski
Strony 1
Netgear nie testowałem, asusy różne i myslę że ac1200 vs ac68 vs linksys wrt1900acs wypada najlepiej pod względem ekonomicznym. A twoje łącze obsłuży z zapasem.
pytasz o przetwarzanie w kontekście przyszłego zastosowania openwrt czy ogólnie?
jeśli ogólnie to dla przykładu - Asus RT-AC1200G+ - ogarnia po kablu 100mb łącze na 1gb porządnej karcie. wyjście wifi z niego daje dwa, trzy mega mniej na średniej klasy smartfonie. no i cena sprzętu zdecydowanie mniejsza od Linksys WRT1900ACS który posiadam i który na codzień przysypia przy marnym 25/50.
Dziś poległem bez LuCI. Obiecuję Maestro Cesare że do soboty opanuję openwrt/lede w konsoli
Dzięki jeszcze raz
ale to lede/luci nie jest Twoje.
a za udaną reanimację tplinka stawiam piwo - gdzie wysłać? wszystko działa ![]()
Witam
Próba (częściowo nieudana) postawienia openwrt na tplink tl-wa750re - jako repeater sygnału. Pomyślałem że przy pomocy Luci dam radę.
Wrzuciłem LEDE 17.01 - miało być z Luci ale przecież takie nie istnieje, nie doczytałem, mój błąd. Logowanie przy pomocy putty. Potem CC 15.05.1 wrzucone winscp wg faq dla początkujących - oczywiście też dostępne tylko w trybie tekstowym.
Teraz zalogowałem się telnetem i próba wrzucenia ori firmware ze strony tplinka podaje błąd: invalid image, it contains a bootloader.
Pomóżcie proszę znaleźć img bez bootloadera żeby maszyna ruszyła.
Info o wersjach już dla mnie jasne - dziękuję.
Czy ten niezaufany certyfikat Luci można jakoś poznać z przeglądarką żeby się pozbyć tego komunikatu?
Powered by LuCI for-15.05 branch (git-16.313.39362-9047456) / OpenWrt Chaos Calmer 15.05.1 r49474
Panowie jak to odnieść do wersji dostępnej na stronie https://dl.eko.one.pl/luci/chaos_calmer/mvebu/ ? Chodzi mi o to że się pogubiłem - jak sprawdzić czy powinienem zrobić update.
Drugie pytanie: nie jestem pewien czy to dobre forum ale - chrome w pasku adresu po wywołaniu Luci stale wyświetla "niezabezpieczona" (strona)- łączę się lokalnie. Jestem oczywiście pewien gdzie jestem i dokąd się łączę ale to niefajnie wygląda. Co robię nie tak?
Słuszna uwaga - ori soft jest bardzo słaby. Jedno spostrzeżenie sprzed chwili - ściągając spory plik (ok 3 GB) (nie torrentem) nie mogłem równocześnie otworzyć jakiejkolwiek innej witryny - wszędzie zgłaszał się błąd DNS nie znaleziono witryny. Po skończonym pobieraniu wszystko wróciło do normy. Łącze 25 Mbit. Pograłem chwilę w sapera w tym czasie ale zastanawia mnie to czy to nie wina mojej konfiguracji.
wyłącz adblock, ctrl+f5, jeśli pomoże to wrzuć open wrt, ori soft jest wyjątkowo niedopracowany.
ewentualnie spróbuj wejść przez IE
To po prostu kwestia mojej niedoskonałej jeszcze interpretacji manuali - nie przestawiłem się jeszcze na myślenie "linux".
Niemniej uważam że poza suchym, technicznym i jak najbardziej poprawnym opisem funkcji warto dodać w manualu małymi literkami: "uważaj bo tu jest haczyk" ![]()
Dziękuję Koledzy bo już się sporo nauczyłem od Was. Teraz zdalny ssh...
* zastępuje "każdy" w danej kolumnie.... dzięki Marcin. Wszystko jasne - wyzwala go pierwszy konkretnie określony parametr a potem wykonuje wszystko na co pozwalają *
Swoją drogą w żadnym znanym mi opisie crona nie występuje ta "drobna" podpowiedź a szkoda.
1. reboot ustawiony w crontab zadziałał ale ruter zapętlił się i restatuje się co ok 1 minutę. Ustawiłem restart na próbę na dziś czyli poniedziałek na godzinę 19.
crontab wygląda tak:
* 19 * * 1 reboot
54 19 * * * /sbin/stat.sh
Co zrobiłem źle?
2. Po takim planowanym reboocie doszedł drugi problem - przestałem się łączyć ssh ze strony wan. Wcześniej ustawiłem w konfigu dropbear inny port dla nasluchu ssh od strony wan: dla przykładu 558. Dla dostępu od lan pozostawiłem port 22. Oczywiście dodałem regułę do firewalla. I to działało bezbłędnie do czasu tego zapętlenia z punktu 1.
Tak wygląda aktualny konfig:
config dropbear
option PasswordAuth 'on'
option Interface 'lan'
option Port '22'
config dropbear
option PasswordAuth 'on'
option Interface 'wan'
option Port '558'
3. Restarty ustały po usunięciu wszystkich wpisów w crontab. Ręcznie uruchomiłem go ponownie. Łączności od strony wan nadal nie ma.
edit:
- dodałem wpis do dropbear: option GatewayPorts 'on' - bez zmian - brak dostępu.
- restart rutera - brak dostępu
- wpisałem pod LuCI jeszcze raz port 558 dla wan, zapis i restart i nagle cudownie wszystko ożyło (mimo tego że ten port tam był wpisany!!)
- gdzie robię błąd?
No więc dla ssh od strony lan pozostawiłem port 22 a dla wan inny (dość wysoki numer - dla bezpieczeństwa) - tak w ramach ćwiczeń i wszystko działa.
Konsolę jakoś opanuję - dziękuję Cezary za pomoc. Dziś nauki wystarczy.
Pozdrawiam
http://eko.one.pl/?p=openwrt-konfigurac … estronywan - czyli przepis na otwarcie portu 22 dla ssh nie bardzo zadziałał. Rozumiem że powinienem w konsoli (putty po logowaniu jako root) wpisywać kolejno każde z poleceń (np. uci add firewall rule) i enter? Jeden Efekt jaki to dało to jakaś reguła która zablokowała cały ruch.
Spróbowałem przy pomocy LuCI: Zapora / Reguły ruchu / otwórz port na ruterze i to poszło ale wolałbym w konsoli.
Ogólnie łączność przy pomocy JuiceSSH@android w Play gsm - działa ![]()
Dziękuję za podpowiedzi ale jeszcze raz: to normalna praktyka otwierania na zewnątrz portu 22 dla zdalnego dostępu? Wybaczcie banalne pytania.
1. Po dziesięciu dniach poprawnego działania dziś zaślimaczył dostęp do graficznego panelu przez przeglądarkę (lokalnie) - LuCI rzuciła focha. Pomógł restart a więc pomysł na regularny restart.
Zapis * 3 * * 1 reboot w crontab (jak poprawnie umieszczać na forum komendy?) ma rebootować ruter w każdy poniedziałek o 3 w nocy. Dlaczego "graficzny konfigurator crontaba" http://eko.one.pl/cron.php podaje to w postaci 1 3 * * 1 reboot ? Czego nie zrozumiałem?
2. W crontab był już zapis: */5 * * * * /sbin/fan_ctrl.sh To jakiś fan control którego wydaje mi się w moim ruterze nie ma? Co o tym sądzi kolega marcin.kasinski - posiadacz takiego?
3. Próbuję przekonać się do konsoli - putty po ssh działa (lokalnie), loguję się i uruchamiam crontab -e. Jak wyjść z tego edytora po skończonej edycji?
4. Zdalny dostęp po ssh - to bezpieczne żeby otwierać na zewnątrz port 22? Może lepiej jakiś inny? Ale jak wtedy uruchomić nasłuch demona ssh na tym innym porcie?
Openwrt w wydaniu Cezarego działa od kilku dni
skończyły się problemy z łączeniem do sieci 5Ghz co potwierdziło tylko moją opinię o "badziewności" ori softu.
Pytania:
1. ruter dostał adresy od operatora (kablówka), łącznie z dnsami ale nie przekazał ich do lanu. ręcznie wpisałem te dnsy w pole "przekierowania DNS" (Lista serwerów DNS do których będą przekazywane zapytania). Czy tak to ma poprawnie wyglądać ?
2. "lista pakietów" - czy z tej pobranej listy mogę zainstalować każdy pakiet? rozumiem że one są dopasowane do tego konkretnego obrazu Cezarego http://dl.eko.one.pl/luci/chaos_calmer/ … actory.img
Już działa ori soft - reset 15 sekund i trzykrotny reboot przywróciły ruter do życia.
Bardzo dziękuję koledze marcin.kasinski za pomoc.
Będę w tym wątku informował o postępach prac nad openwrt@wrt1900acs
Pozdrawiam
SSH przez putty - login as: root i dalej root@192.168.1.1's password: i tu pytanie co dalej - jakie haslo bo root nie dziala - "acces denied"
nie wiem czy powinienem zresetować przyciskiem ruter i czy wtedy będzie to "czysty" open wrt.
czy jeśli uda mi się zalogować przez ssh to będzie możliwość wgrania innego obrazu albo przywrócenie fabrycznego?
Witam
Również jestem użytkownikiem WRT1900ACS więc aby nie zaśmiecać forum kolejnym wątkiem poproszę o pomoc tu.
Właśnie popsułem swój ruter wgrywając trunk z adresu: https://downloads.openwrt.org/snapshots … actory.img
zamiast: https://downloads.openwrt.org/latest/mv … actory.img
Ruter o dziwo działa czyli w magiczny sposób daje dostęp do internetu ale już w klasie adresowej 192.168.1.1 czyli innej niż ja ustawiłem w oryginalnym sofcie linksysa. Co ciekawe działa też sieć wifi na moim hasle ale połączyć mogę się tylko w paśmie 2,4 Ghz. Dziwne bo nawet nazwę sieci zachował sprzed instalacji openwrt.
Niestety GUI przez www nie działa: "Serwer 192.168.1.1 odrzucił połączenie. ERR_CONNECTION_REFUSED"
Telnet - "połączenie z hostem nie powiodło się"
SSH przez putty - login as: root i dalej root@192.168.1.1's password: i tu pytanie co dalej - gdyż nie działa ani root, ani admin, ani puste czyli leżymy do góry kołami.
Domyślam się że trunk to wersja bez gui/Luci tak? W takim razie co mogę teraz zrobić żeby bardziej nic nie zepsuć. Znalazłem tu na forum opis "Failsafe" ale nie wiem czy tego próbować.
Czy gdybym sprzętowo - przyciskiem zresetował ruter to będzie to goły podstawowy open wrt z dostępem przez ssh i BEZ hasła?
Czy po zalogowaniu się ssh do rutera można przywrócić oryginalny soft? Posiadam go oczywiście na dysku. Czy też lepiej od razu wgrać właściwą wersję openwrt?
Z góry dziękuję za pomoc.
Strony 1
eko.one.pl → Posty przez mac.wolski
Forum oparte o PunBB, wspierane przez Informer Technologies, Inc