Podane przez was odpowiedzi nie pomogły mi w ustawieniu routera. Niestety. Nadal komputer z którego był klonowany adres mac miał problemy z połączeniem się z siecią internet (w lokalnej wszystko działało). Zresetowałem adres mac routera do domyślnego, poprosiłem providera o dopuszczenie tego adresu w ich systemie i.... Jestem W Niebie.

Od tego momentu zniknęły wszelkie problemy z siecią, przyzwoite pingi, rewelacyjne transfery wszystko działa tak jak powinno.
W sieci lokalnej po kablu na gigabitowym łączu mam transfer rzędu 70-80 MB/s. Wifi lokalnie 9-9,5 MB/s.
Kontrolne SpeedTtesty by Ookla 90 Mb/s (łącze 100 Mb) więc również rewelacja.

Z tego miejsca chciałem podziękować wszystkim twórcom, którym zawdzięczam to oprogramowanie - niskie pokłony dla was i polecam je tym którzy męczą się na oprogramowaniu TP-Linka.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Robert

Witam.
Znajduję się w identycznej sytuacji co autor wątku.
Ze swojej strony chce zapytać czy:
1. program do zmiany adresu MAC (link w wątku) wykonuje jakieś ingerencje w oprogramowanie firmware karty sieciowej czy tylko zapisy w rejestrze systemu windows na dysku.
2. Czy jest ktoś wstanie mi wytłumaczyć dlaczego taka sytuacja w ogóle występuje - skoro oryginalne oprogramowanie klonuje adres MAC i nie blokuje komputera z którego pozyskał ten adres - to dlaczego gargulec powoduje blokowanie karty sieciowej z której sklonowano adres MAC? - Dodam że nie udało mi się odnaleźć opcji klonuj a jedynie ręczne wpisywanie adresu dało efekt - może tu tkwi problem - to rodzi trzecie pytanie.
3. czy gargulec posiada opcję klonowania czy trzeba ten adres wpisać ręcznie?

Proszę zrozumieć, że większość z pytających jest laikami jeżeli chodzi o konfigurację i szukają tutaj pomocy dlatego szczegółowa odpowiedź na zadane pytania pomogą w rozwiązaniu i/lub zrozumieniu problemu. Przeczytałem odpowiedzi w tym wątku i nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania.