1

(14 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

To znowu ja smile
Udało się podmontować mtdblock3 gdzieś na boku i pooglądać pliki. Wszystko wygląda tak, jak wg mnie ma wyglądać. Zmieniłem w system aby logował do pliku, wskazując mu log_file=/overlay/log.txt
Niestety po restartcie routera w normalnym trybie, poczekaniu 3 minut i ponownym restarcie w failsafe, poszukiwania pliku log.txt na mtdblock3 kończą się fiaskiem.
P.S.
sprawdziłem po podmontowaniu mtdbloc3 w bin jest busybox i nawet da sie go uruchomić.

wróciłbym może do próby naprawy mount_root. Co dokładnie ta komenda robi?
Można wykonać wszystkie jej składowe "po kawałku" ?
Może wtedy pojawi się jakiś mądrzejszy komunikat z błędem ?

2

(14 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Jak rozumiem, muszę te logi przekierować na dysk lub coś innego podłączonego do USB,
A może jest wewnątrz routuera jakiś kawałek pamięci, który się nie utraci po resecie?

Bo wg mnie router jak jest już w tym stanie, że nie startuje, to zwis występuje raczej na początku samego bootowania, więc sporo przed podmontowaniem dysków

3

(14 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Nie instalowałem żadnego basha ani nic takiego
Jedyne co zrobiłem na routerze to:
konfiguracja sieci, firewala, wirelesa
zainstalowanie samba-server36, transmission-daemon,transmission-web, minidlna i tyle
dla świętego spokoju wgrałem jeszcze raz najnowszy firmware (z 22.12.2012).

dodam jeszcze, że przed zrobieniem firstboota, jak próbowałem zrobić mount_root, to miałem dokładnie taki sam efekt.


czy to oznacza, żę router jest uwalony?
nie ma żadnej możliwości (oprócz dolutowania kabla) aby widzieć komunikaty ze startu systemu?

4

(14 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Uff
wracam do walki z routerem po przerwie świątecznej

otóż:
zrobiłem firstboot
pokonfigurowałem sobie mniej więcej tak jak chciałem
i przy jednym z restartów router znowu zawisł (objaw taki jak poprzednio)
po wejściu w failsafe i wydaniu komendy mount_root
dostaję:

/sbin/mount_root: line 1: pi_include: not found
/sbin/mount_root: line 1: pi_include: not found
/sbin/mount_root: line 1: set_jffs_mp: not found
/sbin/mount_root: line 1: determine_root_device: not found
/sbin/mount_root: line 1: can't create /.extroot.md5sum: Read-only file system
switching to jffs2
/sbin/mount_root: line 1: /bin/busybox: not found
/sbin/mount_root: line 1: /bin/busybox: not found

Po tym router przestaje być używalny, bo wydanie jakiejkolwiek komendy (vi, ls, itp) daje jedynie komunikat:

/bin/ash: <komenda>: not found

Cześć
Jakiś czas temu wgrałem w mojego TP-Linka nowy firmware Attitude Adjustment beta. Router generalnie działał przez jakiś czas, aż tu nagle... dziś na chwilę wywaliło korki i router już się nie podniósł.
Aktualnie status jest taki:
normalny start: ciągle miga dioda sys i nigdy nie przestaje (czekałem prawie godzinę). Router nie działa, nie ma do niego dostępu przez ssh

tryb failsafe: da się zalogować do routerka przez telnet, ale nie za bardzo wiem co mogę dalej z nim zrobić w tym trybie

wiem, że najprostszym rozwiązaniem jest zrobić firstboot i poustawiać wszystko od nowa, ale chciałbym wcześniej dowiedzieć się na czym on się wiesza przy normalnym starcie i być może naprawić błąd

Da się jakoś w trybie failsafe podglądnąć dmesga z ostatniego  startu routera?
Gdzie tego szukać?
Podmontowałem sobie /dev/mtd3 gdzieś na boczku i tam szukałem, ale nic nie znalazłem.