W ZTE ( i pewnie w innych niektórych modemach) są specjalne gniazda antenowe , które przełaczają"mechanicznie" po włożeniu wtyczki. Czyli standardowo linia anteny wychodząca z modemu przechodzi przez gniazdo , i jeśli nic do gniazda nie jest włożone , to przepuszcza sygnał dalej do anteny wewnętrznej. Jeśli jest natomiast coś włożone , to bolec rozłącza wewnętrzną antenę i zwiera zewnętrzną z modemem.
Ma to swoje minusy , bo miałem kilka takich, gdzie te gniazda były uszkodzone , i np. nie było przejścia do wewnętrznej anteny po wypięciu wtyku ( stąd słaby/brak sygnału po wyjęciu anteny zewnętrznej).EDIT: w każdym razie sam modem nie jest "zainteresowany" do jakiej anteny jest podłączony , i nie daje też takiej informacji.
Dzięki za odpowiedź! Czyli działa to automatycznie (na poziomie sprzętowym) po wpięciu anteny do złącza.