dzięki.

Miałem wcześniej obraz gargoyle 1.5.6 (w tym skonfigurowana samba).Zainstalowałem przez systemupgrade najnowszą wersję 1.6.1.1  z 26 kwietnia 2014. Zdziwiłem się bo  w panelu konfiguracyjnym pod przeglądarką niektóre ustawienia były zachowane ze starej konfiguracji. Wchodząc jednak przez putty (i przez winscp) zauważyłem,że programy te działają trochę dziwnie tzn np. wputty :aby się zalogować podaję oczywiście hasło z nowej instalacji ale po zalogowaniu na początku wyskakuje mi taka tabliczka o systemie w której podane są stare dane z poprzedniej instalacji.W plikach konfiguracyjnych samby także sa zachowane stare ustawienia . Czy to oznacza, że po instalacji zachowane są stare ustawienia? Jak zrobić by np putty pokazywał na samym początku prawdziwe informacje nonowym gargoyle? (pewnie gdzieś się czyści cache putty ale gdzie?).

DOMI ha:

u mnie smb.conf.template wyglada tak:

[global]
    netbios name = |NAME|
    workgroup = |WORKGROUP|
    server string = |DESCRIPTION|
    syslog = 10
    encrypt passwords = true
    passdb backend = smbpasswd
    obey pam restrictions = yes
    socket options = TCP_NODELAY SO_KEEPALIVE IPTOS_LOWDELAY
    unix charset = UTF-8
    preferred master = yes
    local master = yes
    domain master = yes
    os level = 20
    security = user
    null passwords = yes
    map to guest = Bad User
    guest account = root
    invalid users = root
    smb passwd file = /etc/samba/smbpasswd

W celach testowych zmieniłem w tym pliku worgroup na |CRAFT|. Po tej zmianie w windzie z otoczenia sieciowego znikło mi gargoyle (ale zamapowany dysk sieciowy działał nadal-odczyt i zapis) a w linuxie zniknął oddzielny udział w postaci gargoyle/sda2 (na który próbowałem się logować) a w otoczeniu sieciowym windows (wykazywanym  wlinuxie) pojawiła się (obok wcześniej istniejącej CRAFT grupa robocza o nazwie |CRAFT|.Ale na tą ostatnia także nie mogłem wejść.

Wróciłem więc do opcji workgroup= |WORKGROUP|
U mnie jak widać jest security = user czyli tak jak u ciebie -u ciebie to zadziałało a u mnie nie.

bardzo bym się zdziwił gdybyś ty miał jakiś problem z gargoyle smile))

w windowsie mam tak że z jakiegoś powodu muszę stale wpisywać od nowa bo windows nie chce zapamiętać.Przy każdym logowaniu wpisuję od nowa i otrzymuję dostęp.Chociaż ostatnio raz udało się że zapamiętał i nie musiałem. Dziwnie to brzmi ale tak to  wygląda.  Muszę sprawdzić na forum minta-może oni mają jakieś uwagi do obsługi sieci w tym systemie.

wynik:
Domain=[CRAFT] OS=[Unix] Server=[Samba 3.0.24]
tree connect failed: NT_STATUS_ACCESS_DENIED

jeszcze wkelję parę rzeczy od siebie:
smb.conf:

[global]
    netbios name = Gargoyle
    workgroup = CRAFT
    server string = Gargoyle
    syslog = 10
    encrypt passwords = true
    passdb backend = smbpasswd
    obey pam restrictions = yes
    socket options = TCP_NODELAY SO_KEEPALIVE IPTOS_LOWDELAY
    unix charset = UTF-8
    preferred master = yes
    local master = yes
    domain master = yes
    os level = 20
    security = user
    null passwords = yes
    map to guest = Bad User
    guest account = root
    invalid users = root
    smb passwd file = /etc/samba/smbpasswd
   

[sda2]
    path = /tmp/usb_mount/52adc77d-02e5-4b2d-ba4b-fdbb5df3b67
    valid users = uzytkownik
    create mask = 0777
    directory mask = 0777
    read only = no
    guest ok = no
    browseable = yes

etc/config/samba:

config 'samba'
    option 'workgroup' 'CRAFT'

config 'sambauser' 'sambauser'
    option 'username' 'uzytkownik'
    option 'password' 'xxxxxxxxxxxxxx'

config 'sambashare' '0_sda2'
    option 'name' 'sda2'
    option 'path' '/tmp/usb_mount/52adc77d-02e5-4b2d-ba4b-fdbb5df3b67'
    option 'read_only' 'no'
    option 'create_mask' '0777'
    option 'dir_mask' '0777'
    option 'browseable' 'yes'
    option 'guest_ok' 'no'
    option 'users' 'uzytkownik

Zmienilem tylko haslo dla celow publikacji...

Tak przyszlo mi do glowy: w gargoyle tym co mam teraz jest jakis blad w postaci blednego wyswietlania UUID dysku-nie wyswietla ostatniego znaku-w efekcie konfigurując także nie mogłem podać pełnego UUID.Moze linux (pc) uznaje to  UUID za blędne bo oczekuje UUID o okrelsonej ilości znaków i dlatego nie moge w linuxie sie podlaczyć??

oto wynik:

Domain=[CRAFT] OS=[Unix] Server=[Samba 3.0.24]

    Sharename       Type      Comment
    ---------       ----      -------
    sda2            Disk     
    IPC$            IPC       IPC Service (Gargoyle)
Domain=[CRAFT] OS=[Unix] Server=[Samba 3.0.24]

    Server               Comment
    ---------            -------
    GARGOYLE             Gargoyle
    HEDEF-LAPTOP1       
    HEDEF-WINDOWS       
    MINT                 mint server (Samba, Ubuntu)

    Workgroup            Master
    ---------            -------
    CRAFT                GARGOYLE

po linuxem ? czy na routerze

mam tplinka 1043,  gargoyle 1.5.6 (r33081), by obsy . Do routera podłączyłem hdd z partycją specjalnie przeznaczona na sambę (sda2)-brak extroota. W windowsie 7 64 bit mogę po zalogowaniu (podanie hasła i użytkownika) zalogować się do zasobów samby bez problemu.Natomiast okazuje się,że w linuxie mint 13 jest to nie możliwe. System widzi zasób, udział ale po wpisaniu nazwy użytkownika i hasła reaguje tak jakbym źle to wpisywał.W efekcie nie mogę wejść.Na linuxie mam sambę o oznaczeniu 2:3.6.3-2ubuntu2.3  (to chyba wersja 3.6).
Wiem że kiedyś był podobny wątek (tylko nie wiem czy na tym forum) nie mogę go  jednak znaleźć. Proszę o jakieś uwagi.

11

(50 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

2583 root      2628 S N  smbd -D
2585 root      2136 S    nmbd -D
3333 root      2928 S N  smbd -D
To mam działające smile Więc ja mam dwa smbd. 
Okazuje się,że mój sukces nie jest na 100%. Przed chwila logowałem się do linuxa mint i tam jak się okazuje niestety nadal nie mogę się zalogować po haśle i uzytkowniku.tzn sieć jest widoczna, udział też ale po prostu logowanie jest niemożliwe (jak wcześniej  w Windowsie).Na razie  nie robię z tego draki. Cieszę sie tym co mam. i nastawiam na zgłębianie Tora pod  tplinka 1043 smile
A z tym rozgłaszaniem to parę sekund wystarczy.U mnie zrobiłem sobie mapowanie dysku i po wejściu od razu do windowsa windows w pierwszej sekundzie pokazuje że nie ma zasobu (ikonka z czerwonym przekreśleniem) i tego już nie aktualizuje ale po wejściu przez KOMPUTER-otoczenie sieciowe tam trzeba się zalogować i już mam dostęp. Trwa to może z 10 sekund wszystko.
Kiedyś w czasach windowsa 98 i rad heta 6 rzeczywiście miałem tak że windows musiał z minutę a nawet dwie  się zastanowić czy ma on jakies otoczenie sieciowe, potem dwie kolejne na to czy tam coś ma pokazać i co dokładnie.

12

(50 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

już wszystko działa!!! Czyli po ustawieniach (poprawnych!!!) należy kilka razy zrestartować sambę.Nie wiem dlaczego ale tak i  już.

13

(50 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Kiniu- udało mi się doprowadzić do tego,że samba działa z hasłem i użytkownikiem. Widoczna jest przy tym w otoczeniu sieciowym więc można łatwo się logować. Kluczem do zagadki nie były jakieś skomplikowane manewry w plikach  konfiguracyjnych.Po tym co napisałeś jeszcze z godzinę siedziałem i dłubałem w nich,czytałem różne configi na sieci. Ale znudzony tym siedzeniem wpadłem na pomysł najprostszy - zrestartować parę razy sambę spod gui (lenistwo górą) smile) .Jakie było moje zdziwienie kiedy odkryłem ze już można się logować po nazwie i haśle! Muszę jeszcze sprawdzić czy to  ,,objaw" na stałe po restarcie routera.
Pozostało mi jeszcze zrobić mapowanie dysku bo nie chce mi się za każdą sesją windy logować od nowa. I to na razie nie wiem dlaczego nie działa smile
P.S. dla potomnych-tym którym nie chce się czytać całości tego  postu od początku -ja mam sambę z gargoyle-nie instalowałem z repo. nowszej wersji.

14

(50 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Dodam, że to musi być błąd w sambie gargoyle ponieważ na mincie 13 zachowanie jest identyczne jak na widowsie smile .
Czekam na resztę informacji mam tylko jeszcze pytania:
1.Dlaczego w /etc/config/samba masz drugą konfigurację  w config 'sambashare'  z opcją public i ściezką do dev_sda1/tmp' .Czy to oznacza,że każdy kto się zaloguje do samby(bez hasla) ma dostęp do tego tempa?
2.Co zmieniałeś w /etc/samba/smb.conf.template  i po co?
3.W jaki sposób uruchamiałeś i zatrzymywałeś te procesy (jaka komenda)?
4.Jak sprawdzałeś że dany proces działa?

15

(50 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Kiniu mam ten sam problem co ty tzn. sambę z gargoyle i brak możliwości zalogowania się na zasoby z hasłem i nazwą użytkownika (anonimowy działa). Mam windowsa 7 pro 64 bit. Czy zrobiłeś jak pierwotnie chciałeś? tzn. logowanie z nazwą i hasłem? Jeśli tak to jak? Jaką w końcu masz sambę? Bo czytając ten post dochodzę do wniosku że paru rzeczy nie napisałeś a zrobiłeś smile

dziekuję-juz działa.usunąłem co trzeba.

Po zainstalowaniu najnowszego firmware do tp linka 1043 (1.5.6 (r33081), by obsy podłączyłem do niego dysk hdd i podzieliłem go na 3 partycje. Wygląda to tak:

root@Gargoyle:~$ blkid
/dev/sda3: UUID="708bcd50-9b31-4f48-9fe1-0b8c8c8f3fdd"
/dev/sda2: UUID="52adc77d-02e5-4b2d-ba4b-fdbb5df3b677"
/dev/sda1: UUID="48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8a"

z przeznaczeniem:
sda3 na swap
sda2 na sambę
sda1 na ftp.

Ponieważ system nie  montował partycji automatycznie (gui nie pokazywało nic po podłączeniu dysku) zainstalowałem block-mount i block-hotplug. Pomogło. Dysk jest rozpoznawany i pokazywany w systemie.

Obecny fstab wygląda tak:

config global automount
    option from_fstab 1
    option anon_mount 1
   
config global autoswap
    option from_fstab 1
    option anon_swap 0
   
config mount
    option target    /home
    option device    /dev/sda1
    option fstype    ext3
    option options    rw,sync
    option enabled    0
    option enabled_fsck 0

config swap
    option device    /dev/sda3
    option enabled    1


Wynik:  root@Gargoyle:~$ mount
rootfs on / type rootfs (rw)

/dev/root on /rom type squashfs (ro,relatime)
proc on /proc type proc (rw,relatime)
sysfs on /sys type sysfs (rw,relatime)
tmpfs on /tmp type tmpfs (rw,nosuid,nodev,relatime,size=14692k)
tmpfs on /dev type tmpfs (rw,relatime,size=512k,mode=755)
devpts on /dev/pts type devpts (rw,relatime,mode=600)
/dev/mtdblock3 on /overlay type jffs2 (rw,relatime)
mini_fo:/overlay on / type mini_fo (rw,relatime)
debugfs on /sys/kernel/debug type debugfs (rw,relatime)
none on /proc/bus/usb type usbfs (rw,relatime)
/dev/sda2 on /mnt/sda2 type ext4 (rw,relatime,barrier=1,data=ordered)
/dev/sda1 on /tmp/usb_mount/48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8 type ext3 (rw,noatime,errors=continue,data=writeback)


Widzę że swap jest skonfigurowany jak trzeba . Natomiast ma pytania odnośnie sda1 i sda2.

1.Otóż w gui w sekcji system-nośniki usb pokazuje mi tylko sda1 (brak w liście rozwijanej sda2). A właśnie na sda2 chcę założyć sambę. Partycja sda2 (i jakby sda3) jest zamontowana za to w /mnt (tam je widzę)
Pytanie jak zrobić by sda2 była montowana tam gdzie sda1 (czyli /tmp/usb_mount/) w postaci ścieżki /tmp/usb_mount/52adc77d-02e5-4b2d-ba4b-fdbb5df3b67 (wiem ze bez ostatniego znaku ale to jakiś błąd gargoyle) ? Chcę mieć porządek i wszystkie partycje w /tmp/usb_mount.
Dodam że sda1 jest poprawnie montowana w tmp/usb_mount/48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8  i tam mam założone katalogi ftp.

2.Czy dobrze rozumiem, że  z prezentowanej konfiguracji fstab wynika, że sda1 nie powinien być montowany w ogóle? Wskazywała by na to opcja  option enabled    0  w config mount oraz option from_fstab 1  w config global automount .
Ale jest montowany w /tmp/usb_mount/48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8a. Jak to się dzieje?  (katalogu /home w ogóle brak w systemie).

Rozumiem.Dziekuje za odpowiedź . Mam jednak pytanie związane z tym problemem:

Jak będę konfigurował sambę to muszę posługiwać się tą skróconą wersją UUID (tak by pasowało do UUID dysku-podobnie jak to zrobiłem konfigurując ftp) ?

proszę:

root@Gargoyle:~$ blkid
/dev/sda3: UUID="708bcd50-9b31-4f48-9fe1-0b8c8c8f3fdd"
/dev/sda2: UUID="52adc77d-02e5-4b2d-ba4b-fdbb5df3b677"
/dev/sda1: UUID="48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8a"

Może podam tez konfigurację z vsftp (jakie tu sa te katalogi-i to dziala):
config 'vsftpd'
option 'anonymous_root' '/tmp/usb_mount/48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8a'
option 'anonymous' 'no'
option 'anonymous_write' 'no'

config 'user' 'user_0'
option 'username' 'hedef'
option 'password' 'xxxxxxxxxx'
option 'write' 'yes'
option 'root' '/tmp/usb_mount/48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8/hedef'

config 'user' 'user_1'
option 'username' 'jasio'
option 'password' 'xxxxxxxxx'
option 'write' 'yes'
option 'root' '/tmp/usb_mount/48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8/jasio'


Tu hasla tylko zamienilem na iksy dla celow tego watku.


Wkleję także zawartość fstab:

config global automount
    option from_fstab 1
    option anon_mount 1
   
config global autoswap
    option from_fstab 1
    option anon_swap 0
   
config mount
    option target    /home
    option device    /dev/sda1
    option fstype    ext3
    option options    rw,sync
    option enabled    0
    option enabled_fsck 0

config swap
    option device    /dev/sda2
    option enabled    0


Dodam jeszcze ze sda1 przeznaczylem na ftp , sda2 na sambe a sda3 na swap.Ale patzre ze system jakos to inaczej sobie ,,wymyslil".

blkid zwraca to co powinien np:  /dev/sda2: UUID="52adc77d-02e5-4b2d-ba4b-fdbb5df3b677"  lub /dev/sda1: UUID="48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8a"  oraz  /dev/sda3: UUID="708bcd50-9b31-4f48-9fe1-0b8c8c8f3fdd" ale wchodząc poprzez putty (uzywam mc do wglądu na strukturę plików) mam już dla przykładu (pokaże jedynie 2 katalogi odnoszące się do partycji 1 w /tmp/usb_mount/) : ~dev_sda1  oraz /48a82ab0-8695-4678-b5d9-754f4fbfbd8 . Uwaga na koniec-tu brakuje: "a" . Taki sam objaw jest w stosunku do sda2 (na końcu brak "7").Dziwne jest to ,że z jednej strony w systemie funkcjonuje pełny zapis UUID i tenże system poprawnie obsługuje konfigurację kont ftp przy zastosowaniu UUID bez ostatniego znaku!!! O co tu chodzi?

zainstalowałem najnowszy firmware gargoyle do mojego tp  linka 1043 : ver. 1.5.6 (r33081), by obsy . Podłączyłem dysk hdd 500gb-jest rozpoznawany i działa.Podzieliłem go na 3 partycje sda1,sda2, sda3 (ta ostatnia to swap).Okazuje się, że w katalogu  /tmp/usb_mount/  pojawiły się 4 katalogi związane z sda 1 i sda2 (po dwa na każda partycję) ale w ich nazwach pojawia się skrócone UUID tych partycji.Jest  ono skrócone o ostatni znak.Jest to bardzo mylące ponieważ konfigurując np.ftp wpisuje się z rozpędu pełne uuid (przy dodawaniu katalogów dla użytkownika) co skutkuje tworzeniem na dysku katalogu o pełnej nazwie UUID zamiast podkatalogu na dysku o skróconej nazwie UUID (nie wiem czy wiadomo o co mi chodzi)? smile To jest błąd firmware? Czy tak ma być?

mam router tp linka 1043 i wgrane gargoyle 1.5.2 (r29608) by opsy.Wszystko działa dobrze i stabilnie ale ponieważ mam zamiar podmienić pamięć flash na znacznie większe hdd pomyślałem,że od razu wymienię firmware w routerze.Stąd moje pytanie czy najnowsze gargoyle z 2012-08-25 ma jakieś istotne poprawki w świetle sprzętu jaki mam czy nie (w zakresie funkcji, stabilności,szybkości itp) ? Czy opłaca się zmienić ten firmware na najnowszy udostępniony ?

no tak ale z konfiguratora wynika to co i tak sam zauważyłem-że ustawienie w Prywatny Katalog Główny ma charakter globalny smile a mi zależy na tym by  dotyczyło danego użytkownika którego akurat w danym momencie zakładam (miałbym wtedy możliwość założenia konta na innej partycji).Będę szukał dalej.W każdym razie dziękuję za samą chęć pomocy.I podziwiam cie Cezary.Tylu ludu a ty starasz się każdemu pomóc... .Szacunek.

dziękuję za odpowiedzi.
Trochę jedynie mnie zastanawia dlaczego przed resetem routera dało się bez problemu tak ustawić by użytkownicy byli jednak na rożnych partycjach.No ale trudno...
Mam jednak inne pytanie: gdzie znajdę jakieś informacje o tym jak powinna wyglądać konfiguracja tego serwera dla poszczególnych użytkowników by mogli mieć swoje konta na różnych partycjach? Przejrzałem rożne fora i poradniki ale wszyscy skupiają się na anonimowcyh...

zdarzył mi się dziwny problem, w efekcie którego musiałem zrobić reset routera tp1043 (firmware: 1.5.x (r28226), by obsy ). Po resecie chciałem jak poprzednio ustawić 3 userów w ftp: dwóch na jednej partycji pamięci flash a jednego na drugiej partycji.Wcześniej nie było z tym problemu a teraz pojawił się taki że : kiedy założę dwóch na partycji nr 1 a trzeciego na partycji 2 to po założeniu trzeciego system tworzy nowe konta dla dwóch wcześniej założonych użytkowników na partycji 2.W praktyce logując się na konta wchodzę na puste konta użytkownika 1 i 2 (bo zostali jakby od nowa utworzeni na partycji nr2). Domyslam się nawet dlaczego tak się dzieje.Ja tworzę konta dla użytkowników w ten sposób:
-w polu katalog publiczny nic nie zmieniam
-w polu katalog prywatny wpisuję tylko UUID partycji dla użytkownika 1 i 2
......
-w polu nowy użytkownik daję flagę prywatny

Wygląda na to że ścieżka katalogu prywatnego ma charakter globalny.Jeśli za jakiś czas chcę stworzyć nowego użytkownika na innej partycji (wpisuję tam inne UUID) to system wszystkich wcześniej ustawionych użytkwoników przenosi na partycję z ostatnio wpisanym UUID.

Dziwi mnie to ponieważ przed resetem routera tak nie było tzn ścieżka pola katalog prywatny dotyczyła tylko konta świeżo utworzonego po którego utworzeniu nacisnąłem przycisk ZAPISZ ZMIANY.Potem mogłem utworzyć nowe konto na innej partycji wpisując w pole KATALOG prywatny inną ścieżkę.

Pytanie -jak więc zrobić by tworzyć konta użytkowników na rożnych partycjach tego samego fizycznego dysku? Co wpisywać w pole katalog prywatny (albo jak zrobić by pole katalog prywatny nie miało charakteru globalnego dla wszystkich użytkowników)?