Może wyraziłem się nieprecyzyjnie. Właśnie, żeby odciążyć mój sprzęt od hosts/dnsmasq/unbound (nie wiem, która opcja jest najwydajniejsza), chcę korzystać jako klient z czyjegoś serwera nazw domen.
Widzę, że chyba pakiet 'stubby' Ci się podoba. Przypuszczam, że nie bez powodu. Wydaje mi się, że DoT to aż nadto zabezpieczenia prywatności dla mnie, a wymaga najmniej konfiguracji i zasobów. Czy pomożesz mi jak ustawić serwery blahdns jako dot-y? Wgram taki soft jaki wskażesz, obojętnie mi czy będzie luci czy szkoda miejsca, whatevs. Jedyne co to, żeby działały dalej jako ap/repeatery, nie znam się zupełnie, ponad rok będzie jak ostatni raz je konfigurowałem (czyli klikałem kopiuj - wklej). Podłączają się do sieci 5GHz, a same nadają na 2.4GHz. Sieć do której się podłączają to Funbox 6, DNS-y ma na sztywno od Orange, więc chyba nie mogą "przedłużać" tamtej sieci, tylko tworzyć własne lany?