Mam w domu internet z umową indywidualną z lokalnej kablówki, z transferem gwarantowanym minimum download 240Mbit/s i upload minimum 20Mbit/s . Zrobiłem na osiedlu po rodzinie sieć wi-fi składającą się z 3 routerów, z czego matką czyli routerem głównym jest TL-WR1043NDv2 z gargulkiem 1.6.2.2 by obsy. Wczoraj udało mi się ustawić na nim tuner omega T900 i mam teraz odbiór TV naziemnej za pomocą TVheadend i Kodi.
Do routera podłączone mam 3 anteny (2 kierunkowe po 19db i 1 dookólną 8db) z czego:
- pierwsza antena kierunkowa wysyła sygnał do TL-WR843ND (odbiór w trybie WISP i podłączona do routera antena kierunkowa) oddalonego o 250 metrów z brakiem widoczności, transfer ograniczony przez qos do 10Mbit, bez qos wyciąga 25mbit).
- druga antena kierunkowa wysyła sygnał do TL-WR743ND (odbiór w trybie WISP i podłączona do routera antena dookólna) oddalonego o 150 metrów z brakiem widoczności, transfer ograniczony przez qos do 10Mbit, bez qos wyciąga 19mbit).
- trzecia antena dookólna służy mi do odbierania neta w okolicach bloku i garażu
Routery w trybie WISP nie pozwalają mi niestety odbioru TV naziemnej z TVheadend. Jak ustawiam tryb mostu bezprzewodowego to osiągane transfery są bardzo niskie, tj. po ok 3-4 Mbit, a pingi wysokie, a do tego często zrywa net.
Czy da się jakoś rozsyłać TV naziemną z głównego routera na pozostałe czy muszę kupić TL-WA830RE? Sprawdzi się w ogóle taki wzmacniacz sygnału?