Cześć

Zauważyłem z niemałym zdumieniem, że Asterisk działa  w OpeWRT jako root.
Nie tylko u mnie po instalacji, ale również tutaj::
https://eko.one.pl/forum/viewtopic.php? … 77#p150077


Zapytam po prostu, czy ktoś przypadkiem nie zwariował wśród developerów paczek do OpenWRT.

We wszystkich znanych mi systemach Linux ZAWSZE  używa się minimalnych uprawnień,
w Debianie demony wstają jako root, ale zrzucają potem uprawnienia automatycznie.
Chyba ze mają jakiś proces nadzorczy jak Postfix Master czy Apache proces główny, które sterują podnoszeniem demonów sieciowych.


U mnie w Gentoo Asterisk chodzi tak:

asterisk  7277  0.0  0.1 1268916 13028 ?       Sl   mar15   0:19 /usr/sbin/asterisk -f

a w systemie: OpenWrt 18.06-SNAPSHOT, r7714-4918fe0291

2885 root     15200 S    /usr/sbin/asterisk

Z punktu widzenia bezpieczeństwa różnica jest dosyć zasadnicza, zwłaszcza jak ktoś wystawia Asteriska z otwartym portem SIP na adresie 0.0.0.0 albo ::/0 (czyli na cały świat).

Przy okazji, jak dodać w OpenWRT usera asterisk z powłoką /bin/false czy podobną, żeby na poziomie tego użytkownika chodził serwer asterisk?
Znanych mi z Linuxa  poleceń useradd i groupadd nie mam w OpenWrt.

Pozdro

Cezary napisał/a:

Proste - Netgear WNDR4300 to nie jest to samo co tplink WDR4300. Użyj obrazu dla netgeara a nie tplinka.

Słuszna uwaga, należy jedna pamietać, ze taki sam komunikat wyala obraz, ktory mam teraz wgrany na router, i który na nim działa, oficialne OpenWrt.
Jeżeli tl oznacza Tplinka, to który wziąć z tej strony:
http://dl.eko.one.pl/openwrt-18.06/targ … x/generic/

Widzę  tylko takie:

openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-wndr3700-squashfs-factory.img
openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-wndr3700-squashfs-factory-NA.img
openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-wndr3700-squashfs-sysupgrade.bin
openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-wndr3700v2-squashfs-factory.img
openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-wndr3700v2-squashfs-sysupgrade.bin
openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-wndr3800ch-squashfs-factory.img
openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-wndr3800ch-squashfs-sysupgrade.bin
openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-wndr3800-squashfs-factory.img
openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-wndr3800-squashfs-sysupgrade.bin

Pozdro

Cześć

Pacjent obecnie zajmujący router się zowie:

OpenWrt 18.06.2 r7676-cddd7b4c77 / LuCI openwrt-18.06 branch (git-19.051.55698-76cf653)

Chciałem sobie wgrać obraz od Cezarego, ale przy próbie zainstalowania  go przez http dostaje radosny, różowy komunikat:

Przesłany plik obrazu nie zawiera obsługiwanego formatu. Upewnij się, że wybrałeś odpowiedni format obrazu dla danej platformy.

Sprawdziłem te dwa pliki:

openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-tl-wdr4300-v1-squashfs-factory.bin
openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-tl-wdr4300-v1-squashfs-sysupgrade.bin

Czy któryś z nich można zainstalować przez polecenie sysupgrade po przestawieniu routera w tryb failsafe i załadowaniu obrazu do /tmp przez ssh?

tftp próbowałem już z oryginalnym OpenWrt  (obecnie używanym) poprzednio,
ale atftp nie potrafił się połączyć z routerem, diabli wiedzą czemu.


Przed chwilka też spróbowałem atftp, i całosć wygląda tak:

atftp -p --verbose  -l openwrt-18.06-snapshot-r7714-4918fe0291-ar71xx-generic-tl-wdr4300-v1-squashfs-factory.bin 192.168.1.1
Verbose mode on.
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
source port mismatch, check bypassedtimeout: retrying...
tftp: aborting

Próbowałem po właczeniu routera - kiedy pali się pomarańczowa dioda zasilania, i potem mruga zielona.
Router za każdym razem wstaje, jakby w ogóle nie widział o próbie wgrania obrazu przez tftp.

Pozdro

79

(16 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

To nie jest żadna kwestia zabezpieczenia.

Po prostu wolę nieżle poznać Ipv6 zanim wejdzie do powszechnego użytku.

Wg moich obliczeń, za rok dwa będzie wchodził do użytku z powodu wdrażania 5G.
Z resztą we wdrażaniu Ipv6 Polska jest daleko w tyle nawet za Rumunią czy Estonią.

W mądrzejszych krajach telekomy włączają Ipv6 a adresy Ipv4 sprzedają, póki są jeszcze coś warte.
Właśnie dlatego adresy niby się kończą, ale tablice BGP rosną jak na drożdżach.

Tymczasem w durnowatym przywiślańskim tenkraju adresu AAAA nie ma nawet Urząd Komunikacji Elektronicznej. xD

Stare przysłowie powiada, że ten, kto się zawsze  budzi ostatni, zawsze  śpi z ręką w nocniku.

Zwłaszcza, że jak np prezes Cisco  namówi szefów Fejsa i Googla, żeby wyłączyli na tydzień dostęp Ipv4, to już będzie jesień średniowiecza w telekomach i telekomunach.
A pocóżby Prezes Cisco miał taki numer wycinać?
Jak myślisz?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Biznes
https://pl.wikipedia.org/wiki/Biznesplan

Z resztą uceglić BGP Ipv4 mogą nawet dla zabawy hakerzy, albo np Rząd jakiegoś państewka, np Korei Pn czy Syrii:
http://osnews.pl/nowy-stary-bug-bgp-zag … internetu/
https://niebezpiecznik.pl/post/przepiek … przez-bgp/

BGP w Ipv6 jest zabezpieczone przez VPN Ipsec z kluczami szyfrującymi,
natomiast w Ipv4 jedynym zabezczpieczniem jest hasło hashowane starym, dziurawym i wielokrotnie łamanym protokołem md5.

80

(16 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Gruberek napisał/a:

Dla kogoś kto ma stały publiczny IP ipv6 jest raczej zbędne. Gdybym dostał natywne od operatora to pewnie bym używał ale tunele są za wolne więc nie ma sensu zamulać sieci.


Ipv6 na razie jest zbędne.

Ale np w Azji i Afrycje kwitnie handel adresami Ipv4 po $10 szuka w blokach o masce
/28  a nawet 30.
Potem takie prefixy do tablic BGP.
Niech tylko jakiś chiński czy indyjski operator potnie blog 4mln adresów na bloki po 64 adresy, i spróbuje sprzedawać, to będziesz miał taką eksplozję BGP, żeby połowa routerów będzie do wymiany.

Obawiam się z resztą, że producenci sprzętu kombinują nad takim numerem, bo po "wybombowaniu" Ipv4 80% domowych routerów na całym świecie będzie trzeba wymienić,
a to już miliardowy biznes do zrobienia.
BGP nie masz krajowe tylko globalne, a na rynku łatwiej kupić dwie nerki ludzkie niż blok adresów Ipv4 z maską /20.

Zamiast teoretyzować , co potrzebne a co nie, poczytaj sobie ten wpis:
http://lipowski.org/bgp-4/bgp-cisco-512k/
a potem sprawdź, ile kosztuje router BGP, i ile takich routerów 10-15 letnich działa w rożnych miejscach na świecie.

Jakby np trzeba w przyszłym roku IPv4 wyłączyć z powodu awarii BGP, to byśmy mieli jesień średniowiecza.

RTFM:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Border_Gateway_Protocol

Ponieważ to jest protokół globalny, to w kraiku, gdzie mieszka 0,5% ludności świata nie mamy własnego autonomicznego intranetu, jak Chińczycy, i nie mamy na dobrą sprawę wpływu na to, co się z technologią internetową dzieje.
A w tej technologii też trwają różne "ciekawe czasy", tymczasem BGP jest najsłabszym elementem całej struktury internetu, dużo słabszym niż dns-root.

81

(16 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Cezary napisał/a:

Nie, generalnie nie używam ipv6.

Nie wiesz, co tracisz. xD

Zastanawiało mnie, dlaczego żaden klient dhcpv6 nie działa prawidłowo.
Okazało się, że działają wszystkie, jak się zrobi:

emerge --unmerge dibbler dhcpcd dhcp pump selfdhcp

do tego jajo z włączonymi funkcjami:

 net.ipv6.conf.net.accept_ra = 1
 net.ipv6.conf.net.autoconf = 1

samo dogaduje się z routerem, i ipv6 działa od kopa.

Trzeba tylko odblokować wyjście na net jednym pingiem do routera, żeby uzupełnił swoją tablicę sąsiadów.
Do tego jest jeszcze funkcja:

net.ipv6.conf.net.use_tempaddr

Co ona robi?
Prywatne adresy Ipv6,

ip link set net down
ip link set net up

i jajo ma nowy adres Ipv6.

Działa to dwadzieścia razy lepiej niż DHCP, niemal tak dobrze, jak statyczne ustawienia sieciowe.

Jedyna niedogodność takiego restaru interfejsu jest taka, ze gubi się trasa default routingu Ipv4, trzeba ją dodać ręcznie.
Ale jak w czasie restartu interfejsu zmienisz mac-adres karty, to nie powoduje to żadnych kłopotów w systemie.

W ogóle nie rozumiem, skąd ten szczurzy strach przed Ipv6, i tak bez Ipv6 nie da się zbudować sieci 5G, nie da się dodać 8 mln nowych klientów do obecnej sieci LTE800 (operatorzy zapłacili 9 mld za licencje na pasmo 800Mhz, a nie ma adresów IP żeby podłaczyć masy klientów bez jakiegoś wariackiego natu, który na rynku mobilnym jest na granicy niewykonalności. )

Do tego za dwa 3 maks 4 lata tablica BGP będzie miała ponad 1000000 prefixów (przez ostanie 3 lata przybyło ponad 200 tys, głównie przez fragmentację Ipv4), i co najmniej jedna trzecia routerów BGP na świecie pójdzie na śmietnik albo wyłączy Ipv4, bo mają zbyt małą pamięć na tyle prefixów.
sznurek: https://bgp.he.net/report/prefixes#_prefixes

A routery BGP to nie tplinki za 150 zł, kosztują często za sztukę tyle co niezły samochód.

Także betonowy sarkofag dla Ipv4 już widać na horyzoncie, trumienka już gotowa, nawet orkiestra pogrzebowa już stroi instrumenty. xD

Pozdro

82

(16 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Jest już sukces.

Co prawda po cięzkich bojach z DHCP  poległy:
w OpeWRT: ddhcpd, dnsmasq-full.
w Linuxie: dhcpcd, dhclient, 
w Androidzie android-dhcp
- w żadnej kombinacji nie dogadaly się urządzenia z routerem w sprawie działającego Ipv6.

Jednak ustawienia sieci na statycznych adresach z palca, przy pomocy iproute pozwoilło na bezprobleowy dostęp do tunelu 6to4 na routerze z poziomu Linuxa.

Jeszcze jakieś małe poprawki w konfiguracji, potem cały ten bajzel oskrypcić i będzie gotowe. wink


Rezultaty obiecujące:
http://imgurl.pl/img/testv6_5c8991e19bc85.png
i legendarna szybkość netu z Vectry na większych dystansach:
http://imgurl.pl/img/speedv6_5c89924555dd4.png
(nie tylko Vectry, w przypadku innych operatorów netu jest ten sam problem).

Pozdro

Coś jeszcze robię źle, ale pomalutku postęp jest:
Wykonane:

ubiformat /dev/mtd11
ubiattach -p /dev/mtd11
ubimkvol /dev/ubi1 -N home -s 90MiB
mount -t ubifs ubi1:home /home

Rezultat:

ubi1:home                81.4M     24.0K     77.2M   0% /home

czyli udało się odzyskać 81MiB nieużywanej pamięci. smile

EDIT:
extroot na razie z tego nie będzie, po każdym restarcie trzeba ponownie stworzyć urządzenie blokowe /dev/ubi1 poleceniem

ubiattach -p /dev/mtd11

Także na razie jest tam wygodna partycja na backup. wink

Coś musiałem z tym ubi pochrzanić.
Robiłem wg tego tutka:
https://bootlin.com/blog/creating-flash … fs-images/
i po zamontowaniu wyszła partycja:

ubi1                     13.8M      4.0M      9.0M  31% /home

chociaż chciałem zrobić najpierw 96 MiB, ale jak wywalił brak miejsca, to zrobiłem 90MiB,
a wyszło 13MB.

Ale jaja, chyba nie ta partycja się zamontowała, usunałem z niej wszystko, i teraz router wariuje. xD

Cezary napisał/a:

Tu masz o kompilacji: http://eko.one.pl/?p=openwrt-kompilacja

Zrób to jeszcze raz, zaznacz tylko swoje urządzenie i nie zmieniaj nic więcej (a tym bardziej opcji kompilacji). Skompiluj będziesz miał podstawę systemu. A później już rób co chcesz dalej.

Znalazłem błąd.

Zamiast OpenWRT-toolchain zaznaczone było external-toolchain.
Make clean i jedziemy.

W miedzyczasie odkryłem make xconfig (czego w dokumentacji nikt nie napisał), i tam jest lepsza szukajka. smile

EDIT:
Jakimże to magicznym poleceniem się formatuje do ubifs?

EDIT2:
Niby zrobione (wystarczyło zainstalować ubi-utils i zobaczyć wynik ubiformat - ):

# OpenWRT ###  08:06  Router : ~ 

root ~> ubiformat /dev/mtd11 -y
ubiformat: mtd11 (nand), size 100663296 bytes (96.0 MiB), 768 eraseblocks of 131072 bytes (128.0 KiB), min. I/O size 2048 bytes
libscan: scanning eraseblock 767 -- 100 % complete  
ubiformat: 767 eraseblocks are supposedly empty
ubiformat: warning!: 1 of 768 eraseblocks contain non-UBI data
ubiformat: warning!: only 0 of 768 eraseblocks have valid erase counter
ubiformat: erase counter 0 will be used for all eraseblocks
ubiformat: note, arbitrary erase counter value may be specified using -e option
ubiformat: use erase counter 0 for all eraseblocks
ubiformat: formatting eraseblock 767 -- 100 % complete  

Poszło prawidłowo, czy mam zbierać dutki na nowy router? wink

Cezary napisał/a:

Raczej ubifs, squashfs jest tylko do odczytu.

Co ty właściwie pobrałeś i kompilujesz że chce  external toolchain i chce /opt/cross/mips-unknown-linux-gnu? Bo to nie są standardowe źródła openwrt. Tym bardziej ten komunikat o ipv6. Albo coś dziwnie skonfigurowałeś.

Prawdopodobnie coś spartoliłem.

Źródełka są z oficjalnego Githuba OpenWRT.

Mam sprawcę:
w .config:

CONFIG_LIBC_ROOT_DIR="/opt/cross/mips-unknown-linux-gnu"
CONFIG_LIBGCC_ROOT_DIR="/opt/cross/mips-unknown-linux-gnu"
CONFIG_LIBPTHREAD_ROOT_DIR="/opt/cross/mips-unknown-linux-gnu"
CONFIG_LIBRT_ROOT_DIR="/opt/cross/mips-unknown-linux-gnu"

Nie przypominam sobie, żebym takie rzeczy ustawiał.
Chyba że jakaś inna opcja to wciagneła w menuconfig, a ja nie zauważyłem.

Cezary napisał/a:

To nie jest komunikat błędu. Jest wyżej więc zrób kompilację przez make -j1 V=s i pokaż więcej.

Tą "reserved" możesz tylko przefomratorwać i podmontować (np. w /etc/config/fstab lub ręcznie) ale nie możesz jej  złożyć w ciągłość z failsystemem bo przeszkadza partycja "caldata_backup" - a tej nie wolno ci ruszasz.

Ciągłość partycji nie da się zrobić bez LVM, to wiem na pewno.
Linuxa używam już 12 lat, także to nie nowość.

Na co tą partycję przeformatować, ext4, sguashfs, overlayfs czy co innego?


Co do budowy wyjaśniło się, chyba trzeba mu chroota albo maszynę wirtualną zrobić:

make[3]: Entering directory '/home/fabryka/local/src/openwrt/toolchain/wrapper'
Testing external toolchain for ipv6 support ... Toolchain directory '/opt/cross/mips-unknown-linux-gnu' does not exist.
failed
ERROR: CONFIG_IPV6 is enabled but the external toolchain does not support it
make[3]: *** [Makefile:66: /home/fabryka/local/src/openwrt/build_dir/toolchain-mips-unknown-linux-gnu/wrapper-1/.prepared] Error 1
make[3]: Leaving directory '/home/fabryka/local/src/openwrt/toolchain/wrapper'
time: toolchain/wrapper/compile#0.01#0.01#0.03
make[2]: *** [toolchain/Makefile:100: toolchain/wrapper/compile] Error 2
make[2]: Leaving directory '/home/fabryka/local/src/openwrt'
make[1]: *** [toolchain/Makefile:96: /home/fabryka/local/src/openwrt/staging_dir/toolchain-mips-unknown-linux-gnu/stamp/.toolchain_compile] Error 2
make[1]: Leaving directory '/home/fabryka/local/src/openwrt'
make: *** [/home/fabryka/local/src/openwrt/include/toplevel.mk:218: world] Error 2

Dzięki za wyjaśnienie.

Czy da się partycję

mtd12 reserved 96MiB

zamontować w systemie jako osobną, której przeładowanie OpenWRT img czy sysupgrade nie będzie ruszać?

Wszystkie wyglądają u mnie tak:
dev:    size   erasesize  name

mtd0: 00040000 00020000 "u-boot"
mtd1: 00040000 00020000 "u-boot-env"
mtd2: 00040000 00020000 "caldata"
mtd3: 00080000 00020000 "pot"
mtd4: 00200000 00020000 "language"
mtd5: 00080000 00020000 "config"
mtd6: 00300000 00020000 "traffic_meter"
mtd7: 00200000 00020000 "kernel"
mtd8: 01700000 00020000 "ubi"
mtd9: 01900000 00020000 "firmware"
mtd10: 00040000 00020000 "caldata_backup"
mtd11: 06000000 00020000 "reserved"

Gdzie się ustawia ich wartości w źródełkach?
Pytam, bo na terminalu leci kompilacja OpenWRT z gita.

EDIT:
Leciała kompilacja, wyętolił się tutaj:

make[2] toolchain/compile
 make[3] -C toolchain/wrapper compile

make -r world: build failed. Please re-run make with -j1 V=s or V=sc for a higher verbosity level to see what's going on
make: *** [/home/fabryka/local/src/openwrt/include/toplevel.mk:218: world] Error 1

Chyba się załapał na zabezpieczenie przed fork-bombą czyli cgroup-pids.

Tak przy okazji w OpenWRT też by się przydało wsadzić w jajo autogroup i cgroup do podzielenia procka i pamięci między procesy.
Autogroup pięknie grupuje procesy bez żadnej konfiguracji, a cgroup.memory elegancko dzieli pamięcią, miedzy innymi w w Androidzie zastąpił android-low-memory-killer.

wink

Pozdro

Cześć

Wg instrukcji i wg wiki OpenWRT mój router ma 128MB pamięci stałej flash i 128MB RAM.

Tymczasem z dysku flash system montuje tylko 2 partycje

# OpenWRT ### 04:03  Router : ~ 

root ~> df -m | egrep '/dev/'
/dev/root                    3         3         0 100% /rom
/dev/ubi0_1                 14         8         5  65% /overlay

Jeśli mnie wzrok nie myli, to jest tego brutto 17MB
Gdzie jest reszta dyzia (111MB)?
Jeżeli partycje dyskowe mają nazwy ubi, to troszkę tego jest w /dev/

crw-------    1 root     root      251,   0 Jan  1  1970 /dev/ubi0
crw-------    1 root     root      251,   1 Jan  1  1970 /dev/ubi0_0
crw-------    1 root     root      251,   2 Jan  1  1970 /dev/ubi0_1
crw-------    1 root     root       10,  59 Jan  1  1970 /dev/ubi_ctrl
brw-------    1 root     root      254,   0 Jan  1  1970 /dev/ubiblock0_0

Czy da się nieużywany w tej chwili /dev/ubi0_0 zamontować w systemie i używać jako dysk, np extroot albo inna partycję - np na własne skrypty (żeby nie ginęły przy sysupgrade)?

W RAM mam cały czas wolne ponad 90MB, także mógłbym odpalić bez problemu np Prosody, Asteriska czy może  Postfixa, gdyby udało się w routerze znaleźć na dyziu dodatkowe 30-90MB.

Nie widzę sensu fruwać po dodatkowego Pendraka, jeśli w routerze około 110 MB leży odłogiem. wink

Pozdro

90

(16 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Gruberek napisał/a:

6to4 to też tunel, a nie natywna usługa. Używam 6to4 ale mam też tunel od HE i działa on lepiej.

6to4 to owszem tunel, ale nie wymaga zakładania żandych konto i podobnych bzdur.

Po prostu włączasz i chodzi.

Dodatkowo jak miałem kompa na publicznym adresie, to przez 6to4 miałem wjazd po ipv6 także z netu do kompa, a nie tylko z kompa do netu.
Opis konfigu tutaj: https://dug.net.pl/tekst/331/automatycz … ie_pppoe_/
A to mnie również interesuje.

To czy 6to4 działa dobrze czy tak sobie zależy, gdzie jest router z bramką 6to4, w tej chwili mam do tej bramki kawałek drogi:

traceroute to 192.88.99.1 (192.88.99.1), 30 hops max, 60 byte packets
 1  192.168.1.1  0.281 ms  0.431 ms  0.527 ms
 2  10.145.0.1  6.360 ms  6.349 ms  10.641 ms
 3  172.17.146.73  11.641 ms  11.673 ms  11.718 ms
 4  172.17.28.182  17.517 ms  17.605 ms 172.17.28.186  17.581 ms
 5  172.17.28.182  16.790 ms 172.17.28.186  16.761 ms  16.847 ms
 6  195.182.218.197  16.831 ms  16.603 ms  16.711 ms
 7  184.105.65.26  25.293 ms  23.121 ms  22.996 ms
 8  184.105.65.17  36.017 ms  34.889 ms  35.011 ms
 9  192.88.99.1  34.951 ms  33.600 ms  37.782 ms

ale można wytrzymać,

Co ciekawe, adres 184.105.65.17 to jest właśnie HE, czyli ten sam operator, co Twojego tunelu. xD

100ge8-1.core1.ams1.he.net (184.105.65.17)  37.851 ms  37.347 ms  37.671 ms

Pozdro

91

(16 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Cezary napisał/a:

Zainstaluj pełną wersję ip (ip-full)

To chyba pomogło, ip już ip6-neighbour dodaje.

Zobaczymy, czy zacznie działać całość, czy wyjdą jeszcze inne blędy

Inna sprawa, że po mojej gimnastyce w ogóle chwilowo dhcp nie działa, trzeba to poprawić.

Jeszcze odhcpd coś miauczy:

daemon.warn odhcpd[1027]: A default route is present but there is no public prefix on br-lan thus we don't announce a default route!

92

(16 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Gruberek napisał/a:

Z radvd sprawa była prosta. Razem z wide-dhcpv6 wszystko działało idealnie - przydzielanie stałych adresów po uuid, itd itp.

Walczyłem z ipv6 jakiś czas temu i jakoś to działało ale jak nie chcesz osiwieć to sobie odpuść. Ja pozbyłem się ipv6 z routera, bo więcej było z tego problemów niż pożytku. Zrób sobie tunel na komputerze z linuxem.

Tu masz kawałek mojej konfiguracji. Nie pamiętam tylko jakiego dhcp użyłem ale chyba isc. Sorry, że w postaci screenów ale komputer poszedł dymem i jestem skazany na smartfon do czwartku.
https://1drv.ms/u/s!As5LKGlw0r8S1HJaWFgVN58RFlMd
https://1drv.ms/u/s!As5LKGlw0r8S1HGFnNuB5gHq66pw

Tunel to bułka  z masłem, przez kilka lat miałem teredo i nawet działało.

Ale chcę sobie zrobić w miarę możliwości natywną usługę a nie tunel.

Już z resztą wyczaiłem, gdzie jest bląd, przerobiłem  konfigurację odhcpd, dnsmasq-ipv6, i wyczaiłem, że, problem jest albo w  jaju albo w iproute.

Na Linuxie mogę bez problemu dodać sąsiada na interfejsie:

 ip -6 neigh add 2002:5fa0:f018::1 lladdr A0:63:91:7D:58:5A dev net

i wchodzi czysto:

ip n s | grep a0:63:91:7d:58:5a 
192.168.1.1 dev net lladdr a0:63:91:7d:58:5a STALE
2002:5fa0:f018::1 dev net lladdr a0:63:91:7d:58:5a PERMANENT

tymczasem na routerze:

 OpenWRT ### 17:47  Router : ~ 

root ~> ip -6 neigh add 2002:5fa0:f018::288d:e2ff:fec1:88a0 lladdr 2a:8d:e2:c1:88:a0 dev br-lan
ip: invalid argument 'add' to 'ip'

tyle ręcznie.

Przy dnsmasq ipv6-ra tablet z Androidem (przez wifi) na chwilę łapał prawidłowe adresy, po czym znikały,a w routerze

ip n s

pokazywał te adresy ze statusem FAILED.
Odhcpcd w ogóle nie dodaje neighbour ipv6.

Czyli problem jest z iproute i dodawaniem neighbour ipv6, ani z palca ani z poziomu odhcp czy dnsmasq nie działa to poprawnie.

Pewnie dlatego też wyleciał radvd, że miał z tym problem, ale ktoś nie zauważył, gdzie jest istota problemu, albo nie wiedział, jak sobie z nim poradzić.
Zauważyłem ten problem, jak chciałem ustawić statyczne adresy ipv6, i też nie dałem rady,
chociaż robiłem konfigurację zgodnie z dokumentacją Linux Ipv6 .

https://github.com/tLDP/Linux-IPv6

Zrobiłem dla testu router na kompie i wszystko zaskoczyło od kopa na statycznych adresach, a w OpenWRT nie działa z powodu błędu ip neighbour.

Pozdro

93

(16 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Cezary napisał/a:

Nie, generalnie nie używam ipv6.


Ja też się Ipv6 nie przejmowałem, tylko czasem nim bawiłem.

Ale jak poczytałem o tej awarii:
http://lipowski.org/bgp-4/bgp-cisco-512k/

a potem zobaczyłem na bgpmon, że liczba prefixów w tablicy BGP przekroczyła już w styczniu 2019 750k i dalej rośnie jak na drożdżach, to doszedłem do wniosku, że koniec Ipv4 może być nagły i radosny, bo wymienić połowę routerów BGP na świecie to nie szpilka.
Taniej będzie pochować Ipv4 w betonowym sarkofagu, jak tablica BGP przekroczy 1024k.
To taki mało znany fakt ważniejszy od samej dostępności adresów Ipv4, teraz na świecie handlują prefixami ipv4 /28, przez co tablica BGP po prostu puchnie, a Internet niestety opiera się na BGP.

To stan aktualny:
https://www.cidr-report.org/cgi-bin/plo … ;with=step

Natomiast wyłączenie Ipv4 z powodu przepełnienia tablic BGP, to potencjalnie groźna sytuacja globalna, na którą na świecie nikt nie jest naprawdę gotowy.

Pozdro

94

(16 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

Cezary napisał/a:

Openwrt buduje swój własny kompilator, więc się nie przejmuj.

radvd został bardzo dawno wywalony z openwrt na rzecz odhcpd właśnie.

Masz może jakiś sprawdzony przepis na odhcpd z dhcpv6?

Bo na Githubie OpenWRT było parę postów o problemach odhcpd z Ipv6.

Natomiast tutek, który znalazłem  jest z 2018/03/04, czyli dosyć świeży, jak na standardy linuxowe.

Najbardziej by mi zależało, żeby jajo sobie pobrało adres w trybie
net.ipv6.conf.net.autoconf = 1, chociaż się przy tym nie upieram,
ale generalnie bardzo nie lubię protokołu dhcp.

Pozdro

Cześć

Pacjent zwie się:

OpenWrt 18.06.2 r7676-cddd7b4c77 / LuCI openwrt-18.06 branch (git-19.051.55698-76cf653) 

Trumienka dla niego zowie się:
NETGEAR WNDR4300v1
natomiast procek to:

Atheros AR9344 rev 2

Zachciało mi się odpalić Ipv6.
Bałwaneria z Vectry nie wie, co to Ipv6 (chyba adresy Ipv6 im się już skończyły 20 lat temu, bo nikt w ich infolinii nie pamięta o ich istnieniu, a w BGP to jakieś dziwactwa są i w ogóle "nieprawda"), ale na szczęście w ich sieci jest dostęp do bramki 6to4. 
Dlatego grata od Vectry przestawiłem w tryb bridge i zapiąłem normalny router.

Częściowy sukces jest, na routerze Ipv6 działa grzecznie:

ping6 -c3 google.com
PING google.com (2a00:1450:401b:800::200e): 56 data bytes
64 bytes from 2a00:1450:401b:800::200e: seq=0 ttl=56 time=56.109 ms
64 bytes from 2a00:1450:401b:800::200e: seq=1 ttl=56 time=55.298 ms
64 bytes from 2a00:1450:401b:800::200e: seq=2 ttl=56 time=57.290 ms

--- google.com ping statistics ---
3 packets transmitted, 3 packets received, 0% packet loss
round-trip min/avg/max = 55.298/56.232/57.290 ms

ale za Chiny ludowo-demokratyczne nie udało mi się sprawić, aby komputer (Linux) czy tablet (Android) załapały Ipv6.

Najbliżej sukcesu jest dhcpcd (przetestowalem też dhclienta, selfdhcp i pump), ale i tak kończy takim radosnym komunikatem:

net: no IPv6 Routers available

choć w komunikacji widać prawidłowy prefix przekazywany przez router:

19:32:57.778722 IP6 (flowlabel 0xe5574, hlim 255, next-header ICMPv6 (58) payload length: 96) fe80::a263:91ff:fe7d:585a > fe80::7082:9eff:fe8b:60b2: [icmp6 sum ok] ICMP6, router advertisement, length 96
    hop limit 64, Flags [managed, other stateful], pref medium, router lifetime 1800s, reachable time 0s, retrans time 0s
      source link-address option (1), length 8 (1): a0:63:91:7d:58:5a
        0x0000:  a063 917d 585a
      mtu option (5), length 8 (1):  1280
        0x0000:  0000 0000 0500
      prefix info option (3), length 32 (4): 2002:5fa0:f018::/64, Flags [onlink, auto], valid time infinity, pref. time infinity
        0x0000:  40c0 ffff ffff ffff ffff 0000 0000 2002
        0x0010:  5fa0 f018 0000 0000 0000 0000 0000
      rdnss option (25), length 24 (3):  lifetime 6000s, addr: router
        0x0000:  0000 0000 1770 2002 5fa0 f018 0000 0000
        0x0010:  0000 0000 0001
      advertisement interval option (7), length 8 (1):  600000ms
        0x0000:  0000 0009 27c0

Jedyny wniosek, na jaki trafiłem po dosyć długich poszukiwaniach, to olać odhcpd i skonfigurować radvd wg tego tutka:
https://openwrt.org/docs/guide-user/net … .ipv6.6to4

Kłopot polega na tym, że nigdzie nie znalazłem paczki radvd.ipk na architekturę mojego routera.

Kiepsko szukałem? czy może jedyna droga, to  skompilować ze źródełka radvd albo i cały system OpenWRT?

Kompilacja to nie jest jakiś kosmiczny problem, tylko nie wiem, jak OpenWRT zniesie ten kompilator:

gcc version 7.3.0 (Gentoo Hardened 7.3.0-r3 p1.4)

który ma sporo rożnych harcorowych łatek.

Ostatecznie mogę ręcznie dodawać adresy i trasy routingu, ale zanim zacznę rękodzieło artystyczne w skryptach, wolałbym Ipv6 skonfigurować oficlalną drogą, wspieraną w Linuxie.
Więc albo radvd albo go trzeba czymś zastąpić na tyle skutecznie, żeby ruszyło.

Pozdro