Na jednego maila nie zarejestrujesz dwóch kont, pomimo, że niby z systemu konto jest usunięte. Nawet na forum h1f przy takich problemach polecają rejestracje od nowa na nowym mailu.
Strony Poprzednia 1 2
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
eko.one.pl → Posty przez Zarys
Strony Poprzednia 1 2
Na jednego maila nie zarejestrujesz dwóch kont, pomimo, że niby z systemu konto jest usunięte. Nawet na forum h1f przy takich problemach polecają rejestracje od nowa na nowym mailu.
Zarejestruj się jeszcze raz, sam wcześniej korzystałem z vps'ow za 25zł, aby uruchomić kilka aplikacji java przy czym dziwnie dużo ramo to zjadało. Przy 2GB ramu na płatnym vps odpalałem mniej aplikacji niż w host1free z 128MB i 640MB swapu. Ta sama wirtualizacja itp. nie wiem od czego to zależy. Jeśli komuś nie zależy na 99,9% uptime to ten darmowy vps w wielu zadaniach sprawdzi się lepiej niż niejeden płatny. Teraz dają tylko 384MB swapu, ale za to podnieśli przepustowość do 5/5mb.
Zasoby jakie oferują te płatne vps'y są trochę śmieszne w porównaniu do najtańszej oferty kimsufi. Za 4zł więcej miesięcznie mam całą maszynę z 4 wątkowym procesorem 2GB ramu i 500GB dysk i praktycznie nielimitowane 100/100mb, które z nikim nie dziele.
Dzisiaj chcę się połączyć przez wifi i oczywiście nie mogę, teraz chyba po rebocie zwieche złapało, bo paliła się tylko dioda pwr. Po odłączeniu i podłączeniu zasilania znowu rebooty. Teraz dałem firstboot i skonfigurowałem praktycznie takie minimum jakie miałem wcześniej.
Jak w łatwy sposób mogę robić backupy i restory samych statystyk ruchu? bo za każdym podobnym razem je trace.
Dodatkowo od samego początku wkurza mnie, że gdy np. stracę połączenie z internetem to nie mogę wbić się na modem (192.168.1.1, a router 192.168.0.1), dopiero gdy połączenie zostanie nawiązane mogę to zrobić. Wcześniej na tomato czy dd-wrt wystarczyły dwie linijki tekstu, żeby w ogóle na modem się dostać, ale za to za każdym razem to działało.
Problem zaczął być zauważalny od połowy marca, gdy to uptime powinien być kilku dniowy, a był kilkugodzinny bez zauważalnej przyczyny. W końcu 4 dni temu router zaczął się restartować szybciej niż potrafił nawiązać połączenie ppp, przez co ledwo zdążyłem nawet ping puścić. Po próbie zrobienia backup router restartował się w 3 min. W logread udało mi się jedynie odczytać to:
Mar 31 16:05:05 Gargoyle daemon.notice pppd[3844]: pppd 2.4.5 started by root, uid 0
Mar 31 16:05:07 Gargoyle daemon.info dnsmasq[1914]: reading /tmp/resolv.conf.auto
Mar 31 16:05:07 Gargoyle daemon.warn dnsmasq[1914]: ignoring nameserver 192.168.0.1 - local interface
Mar 31 16:05:07 Gargoyle daemon.info dnsmasq[1914]: using local addresses only for domain lan
Mar 31 16:05:10 Gargoyle kern.warn kernel: [ 341.660000] ipt_bandwidth: timezone shift of 120 minutes detected, adjusting
Mar 31 16:05:10 Gargoyle kern.warn kernel: [ 341.670000] old minutes west=0, new minutes west=-120Na początku pomyślałem, że router(1043nd) pada, ale po odtworzeniu backup'u zrobionego 23 marca( od tamtego czasu nic nie zmieniałem), pracował tak jak powinien przez 4 dni i dziś znowu pojawił się ten sam problem. Teraz gwałcąc logread w konsoli udało mi się odczytać:
Apr 4 00:00:58 Gargoyle daemon.info pppd[2780]: Plugin rp-pppoe.so loaded.
Apr 4 00:00:58 Gargoyle daemon.info pppd[2780]: RP-PPPoE plugin version 3.8p compiled against pppd 2.4.5
Apr 4 00:00:58 Gargoyle daemon.notice pppd[2780]: pppd 2.4.5 started by root, uid 0
Apr 4 00:01:02 Gargoyle authpriv.notice dropbear[2742]: Password auth succeeded for 'root' from 192.168.0.239:51315
Apr 4 00:01:11 Gargoyle kern.warn kernel: [ 104.600000] ipt_bandwidth: timezone shift of 120 minutes detected, adjusting
Apr 4 00:01:11 Gargoyle kern.warn kernel: [ 104.610000] old minutes west=0, new minutes west=-120
Apr 4 00:01:13 Gargoyle daemon.warn pppd[2780]: Timeout waiting for PADO packets
Apr 4 00:01:13 Gargoyle daemon.err pppd[2780]: Unable to complete PPPoE Discovery
Apr 4 00:01:13 Gargoyle daemon.info pppd[2780]: Exit.
Apr 4 00:01:13 Gargoyle daemon.notice netifd: Interface 'wan' is now down
Apr 4 00:01:13 Gargoyle daemon.info dnsmasq[2010]: reading /tmp/resolv.conf.auto
Apr 4 00:01:13 Gargoyle daemon.warn dnsmasq[2010]: ignoring nameserver 192.168.0.1 - local interface
Apr 4 00:01:13 Gargoyle daemon.info dnsmasq[2010]: using local addresses only for domain lanZnówu przywróciłem backup z 23 marca i wszystko działa.
Niestety zmiana na większą wartość nie pomogła. Coś musi być, źle z ustawieniami interfejsów. Bez edycji fw, połączenie się trzyma i można pingować z poziomu routera.
Feb 15 07:44:49 Gargoyle daemon.info dnsmasq[16123]: reading /tmp/resolv.conf.auto
Feb 15 07:44:49 Gargoyle daemon.info dnsmasq[16123]: using nameserver 194.204.152.34#53
Feb 15 07:44:49 Gargoyle daemon.info dnsmasq[16123]: using nameserver 194.204.159.1#53
Feb 15 07:44:49 Gargoyle daemon.warn dnsmasq[16123]: ignoring nameserver 192.168.0.1 - local interface
Feb 15 07:44:49 Gargoyle daemon.info dnsmasq[16123]: using local addresses only for domain lan
Feb 15 07:44:53 Gargoyle daemon.info pppd[6769]: Using interface pptp-vpn
Feb 15 07:44:53 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: Connect: pptp-vpn <--> pptp (adres serwera)
Feb 15 07:44:57 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: CHAP authentication succeeded
Feb 15 07:44:57 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: MPPE 128-bit stateless compression enabled
Feb 15 07:44:57 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: local IP address 192.168.10.234
Feb 15 07:44:57 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: remote IP address 192.168.10.1
Feb 15 07:44:57 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: primary DNS address 192.168.10.1
Feb 15 07:44:57 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: secondary DNS address 192.168.10.1
Feb 15 07:44:57 Gargoyle daemon.notice netifd: Interface 'vpn' is now up
Feb 15 07:44:58 Gargoyle user.notice ifup: Enabling Router Solicitations on vpn (pptp-vpn)
Feb 15 07:44:59 Gargoyle user.info firewall: removing vpn (pptp-vpn) from zone vpn
Feb 15 07:45:00 Gargoyle user.info firewall: adding vpn (pptp-vpn) to zone vpn
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.info pppd[6769]: No response to 5 echo-requests
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: Serial link appears to be disconnected.
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.info pppd[6769]: Connect time 0.2 minutes.
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.info pppd[6769]: Sent 0 bytes, received 0 bytes.
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.info dnsmasq[16123]: reading /tmp/resolv.conf.auto
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.info dnsmasq[16123]: using nameserver 194.204.152.34#53
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.info dnsmasq[16123]: using nameserver 194.204.159.1#53
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.info dnsmasq[16123]: using nameserver 192.168.10.1#53
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.warn dnsmasq[16123]: ignoring nameserver 192.168.0.1 - local interface
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.info dnsmasq[16123]: using local addresses only for domain lan
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.err pppd[6769]: MPPE disabled
Feb 15 07:45:06 Gargoyle daemon.notice netifd: Interface 'vpn' has lost the connection
Feb 15 07:45:09 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: Connection terminated.
Feb 15 07:45:09 Gargoyle daemon.notice pppd[6769]: Modem hangup
i tak w kółko (z dodanymi wpisami do fw)
Witam, podepnę się do tematu bo mam problem z konfiguracją połączenia. Z konfiguracją klienta pod openvpn, w ogóle nie mogłem sobie poradzić (na windowsie nawet).
Moje połączenie wan wygląda następująco: modem adsl(192.168.1.1)->router openwrt pppoe(192.168.0.1).
Chciałbym podłączyć się jako klient do zewnętrznego serwera pptp, stojącego na debianie, aby móc streamować przez dlna obraz bezpośrednio na telewizor.
config interface 'vpn'
option proto 'pptp'
option username 'user'
option password 'xxx'
option server 'xxx'
option buffering '1'
option auto '0'
option defaultroute '0'
option 'pppd_options' 'mppe required,no40,no56,stateless'
route po połączeniu wygląda następująco
Destination Gateway Genmask Flags Metric Ref Use Iface
default lodz-bg1.neo.tp 0.0.0.0 UG 0 0 0 pppoe-wan
adres serwera pptp lodz-bg1.neo.tp 255.255.255.255 UGH 0 0 0 pppoe-wan
83.1.4.17 * 255.255.255.255 UH 0 0 0 pppoe-wan
192.168.0.0 * 255.255.255.0 U 0 0 0 br-lan
192.168.1.0 * 255.255.255.0 U 0 0 0 eth0.2
192.168.10.1 * 255.255.255.255 UH 0 0 0 pptp-vpn
Przy takiej konfiguracji z poziomu routera adres 192.168.10.1 pinguję się bezproblemowo. Na komputerze podłączonym do routera nie znajduję hosta. Po dodaniu reguł do fw podanych przez użytkownika theboo, łączy się po czym zaraz rozłącza, czasem zdąży przed rozłączeniem jakiś ping przelecieć. Z tego co się domyślam to muszę inny interfejs w fw podać i zmienić trasę?
Witam, podepnę się do tematu, bo męczę się z tym extrootem już nie pierwszy raz.
Na początku próbowałem normalnej instalacji według tego poradnika http://eko.one.pl/?p=openwrt-externalroot lecz nic wychodziło, spróbowałem szybkiej instalacji i ostatecznie takie coś mi wyszło:
Disk /dev/sda: 16.0 GB, 16013852672 bytes
64 heads, 32 sectors/track, 15272 cylinders, total 31277056 sectors
Units = sectors of 1 * 512 = 512 bytes
Sector size (logical/physical): 512 bytes / 512 bytes
I/O size (minimum/optimal): 512 bytes / 512 bytes
Disk identifier: 0x000128c1
Device Boot Start End Blocks Id System
/dev/sda1 2048 30964285 15481119 83 Linux
/dev/sda2 30964286 31277055 156385 82 Linux swap / Solarisblkid /dev/sda1
/dev/sda1: UUID="5745d712-0520-4031-af8a-269ff7bab479" TYPE="ext4"blkid /dev/sda2
/dev/sda2: UUID="2031ef00-6d2d-4f43-bebf-a70e737ab248" TYPE="swap"uci show fstab
fstab.automount=global
fstab.automount.from_fstab=1
fstab.automount.anon_mount=1
fstab.autoswap=global
fstab.autoswap.from_fstab=1
fstab.autoswap.anon_swap=0
fstab.@mount[0]=mount
fstab.@mount[0].device=/dev/sda1
fstab.@mount[0].enabled_fsck=0
fstab.@mount[0].target=/overlay
fstab.@mount[0].fstype=ext4
fstab.@mount[0].options=rw,noatime
fstab.@mount[0].enabled=1
fstab.@swap[0]=swap
fstab.@swap[0].device=/dev/sda2
fstab.@swap[0].enabled=1 mount
rootfs on / type rootfs (rw)
/dev/root on /rom type squashfs (ro,relatime)
proc on /proc type proc (rw,noatime)
sysfs on /sys type sysfs (rw,noatime)
tmpfs on /tmp type tmpfs (rw,nosuid,nodev,noatime)
tmpfs on /dev type tmpfs (rw,noatime,size=512k,mode=755)
devpts on /dev/pts type devpts (rw,noatime,mode=600)
/dev/mtdblock3 on /overlay type jffs2 (rw,noatime)
overlayfs:/overlay on / type overlayfs (rw,noatime,lowerdir=/,upperdir=/overlay)
debugfs on /sys/kernel/debug type debugfs (rw,relatime)
/dev/sda1 on /overlay type ext4 (rw,noatime,user_xattr,barrier=1,data=ordered)
none on /proc/bus/usb type usbfs (rw,relatime) df -h
Filesystem Size Used Available Use% Mounted on
rootfs 1.8M 488.0K 1.3M 26% /
/dev/root 5.3M 5.3M 0 100% /rom
tmpfs 14.3M 284.0K 14.0M 2% /tmp
tmpfs 512.0K 0 512.0K 0% /dev
/dev/mtdblock3 14.7G 350.5M 13.6G 2% /overlay
overlayfs:/overlay 1.8M 488.0K 1.3M 26% /
/dev/sda1 14.7G 350.5M 13.6G 2% /overlayZ tego co widzę niepotrzebnie montuję się /dev/mtdblock3 przez co ciągle wczytuję poprzednią konfiguracje. Jak temu zaradzić?
Wersja Gargoyle:1.5.8.2 (r34151)
Usb storage/printer usunąłem z panelu, teraz po naciśnięciu nośnik usb przenosi prostu do podglądu.
Swapa w podglądzie normalnie wykrywa.
Strony Poprzednia 1 2
eko.one.pl → Posty przez Zarys
Forum oparte o PunBB, wspierane przez Informer Technologies, Inc