Hehe masz rację, znowu padło sad

Jakieś pomysły ?? tym razem na windowsie nie mogę zamontować dysku w putty i mam błąd transport endpoint ..., dopiero po restarcie routera zaczyna działać. Po wyłączeniu dysku w logu nic na ten temat nie ma, w mount i blkid nadal widać dysk. A nie moge go zamontować, ani nic z nim zrobić.

Rozważam powrót do blackfire, i olać transmissions, wole mieć działający dysk

Jednak za 2 razem restart fstaba pomógł bez restartu routera

I tu Cię zadziwię, bo przeinstalowałem block mount i sambe, konnfigi tylko przekopiowałem na te same i jak na razie przekopiowałem pliki 50gb i dysk cały czas jest widoczny w sieci.

W logread odłączenie i podłączenie pokazywało jedynie wtedy jak faktycznie odłączyłem dysk.

Z posiomu putty mogę wejść w w /mnt/Dane pokazują się pliki i wraca dysk sieciowy, na macu jak chce wjeść konsolowo w mnt/dane zeby się naprawiło dostaję komunikat

ls: ./Dane: Transport endpoint is not connected

Czyli tak jak by dysk był odmontowany.
Przy próbie mount wyskakuje komunikat że inny proces lub użytkownik blokuje dysk i nie można go zamontować.
Jedynie fstab restart pomaga.

Tak samo dzieje się przy mocnym obciążeniu dysku, np kopiowaniem pliku 10gb po wifi i od razu znika z sieci.

Może przeinstalować pakiety od fstaba, usb i block-mount ?? bo już nie mam pomysłu jak tylko jakiś błąd w pakietach.

Witam,

Mam taki problem, wgrałem najnowszy obraz openwrt Attitude Adjustment.

Mam switcha usb z zailaniem dodatkowym 5V i podpiętym:
-pendrive 1GB, - 100Mb Swap i reszta jako exroot
- dysk 500GB - 1 partycja 500gb.

Wcześniej miałem openwrt blackfire i wszystko działało, tzn miałem probemy z zawieszającym się transmission dlatego spróbowałem z aa.

Opis problemu:

Jak by przestawała działać samba, albo fstab coś z dyskiem pieprzył. Z poziomu windowsa, albo macosx wchodzę normalnie na dysk, coś tam porobię i nagle router staje się nie dostępny, tzn widzę go w otoczeniu ale nie mogę wejść na niego, więc loguję się ssh i w konsoli wpisuje cd /mnt/Dane, listuje ls -all  w konsoli pokazują siępliki więc znowu z windowsa i maca próbuję wejść na router i wszystko działa.

Tak jak by po jakimś czasie bezczynności,  samba przestawała działać i nie można wejść na router z poziomu folderów.
Dodam że nie instalowałem nigdy żadnych dodatkowych pakietów obsługujących usypianie dysku itp

Konfig:

 
FSTAB:

config mount
<------>option target<->/overlay
<------>option device<->/dev/sda2
<------>option uuid  aa81529e-1fa3-425e-af43-125b9cac6df1
<------>option fstype<->ext4
<------>option options<>rw,noatime
<------>option enabled_fsck 0
<------>option enabled<>1

config mount
<------>option target /mnt/Dane
<------>option device /dev/sdb1
<------>option uuid 783864153863D0A4
<------>option fstype ntfs-3g
<------>option options rw
<------>option enabled 1

config swap
<------>option device<->/dev/sda1
<------>option uuid 0417f420-9d14-4d8a-92b9-4d5972928e8f
<------>option enabled<>1


SAMBA:


config samba
<------>option 'name'<-><------><------>'OpenWrtR'
<------>option 'workgroup'<----><------>'WORKGROUP'
<------>option 'description'<--><------>'OpenWrtR'
<------>option 'homes'<><------><------>'0'
<------>
config sambashare
    option name pliki
    option path /mnt/Dane
    option read_only no
    option create_mask 0700
    option dir_mask 0700
    option guest_ok yes

Aha i jeszcze zauważyłem jedną rzecz, mianowicie w katalogu /mnt normalnie widzę katalog Dane do którego montuję dysk, oraz dysk swapu sda1,  i czasami jak się stanie ciemność na sieci w tym katalogu widzę jeszcze sdb1 i sdc1 orac $Dane a zwykłe Dane znikają. - najczęściej się tak działo jak wypiąłem dysk i potem podpiąłem z powrotem,  ale czasami samo też. W tym momencie już moje konsolowe wylistowanie plików nie pomaga, dopiero reboot routera.


A i transmission mi wkoncu nie zwiesza routera smile naprawiłem co chciałem a co innego nie działa sad

Będę wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu problemu.
Pozdrawiam

Witam,

Mam taki problem ze nie moge sie dostac do podkatalogów pod OSX Lion.

Na poczatku mialem 2 partcyje EXFAT i mialem to samo.
Skopiowalem dane na inny dysk i zmienilem na 1 partycje, wgralem pliki i po podlaczeniu do rutera bylo wszystko OK.
Ruter restartowalem i po restarcie nadal bylo OK.

Dzisiaj dolozylem aktywny HUB USB i po podlaczeniu dysku znowu nie moge wejsc do podkatalogow.
Juz mnie to wku**** co chwile sie cos p*****.



Prawa : drwxrwxrwx

Nie wiem o co biega, mam linuxa na virtualnej i tam dziala, nie ma problemu z prawmi, windows tez dziala, jedynie OSX Lion 10.7.3 szaleje a glownie na nim mi zalezy

Dodam ze wczoraj utworzylem dla testow z poziomu Maca przez siec katalog, w nim katalog w nim katalog. Po restarcie nadal mialem dojscie do kazdego katalogu. Dopiero dzisiaj mam minusiki ze nie moge wejsc, na macu w prawach mi jedynie pokazuje prawa specjalne.

Prosze o pomoc sad

31

(2 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie / Software)

tak katalog istnieje,
zaremowanie sda99 nic nie daje

nadal nie wstaje

Mam jescze 2 problem
Nie mam dostepu do czesci plikow na dysku,
Na ruterze mam dostep do wszystkiego, ale w kompa wchodze na dysk i moge jedynie wojsc do 2 podkatalogu:

Wchodze w dysk i widze np:
Filmy i Zdjecia

Wchodze w filmy i widze katalogi obejrzane i do obejrzenia,
W obejrzanych moge uruchomic pliki ale nie moge wejsc do katalogow.

W zdjeciach mam to samo, chmodem i chownem nie moge zmieniac praw bo wyskakuje Function not implemented
Prawa wygladaja tak - drwxr-xr-x


Udalo mi sie mizenic prawa i wygladaja tak drwxrwxrwx, pod windowsem robie co chcce ale pod maciem nie moge, wczesniej mialem gyrogyle i tam wszystko bylo ok, nie wiem teraz czy to wina maca czy openwrt


Wina jest maca, zainstalowalem na virtualnej linuxa i tam tez wszystko dziala, ale nie wiem jak to naprawic.

Witam,

Mam open wrt 10.3.1
Model routera TP-LINK 1043ND.
Dysk 500GB - 2 partycje exfat.

Wszystko robilem zgodnie z http://eko.one.pl/?p=openwrt-hdd#sekcjaautomount
tyle ze doinstalowalem exfata.

z palca mount /dev/sda1 /mnt/dane dziala pieknie,
również po podłączeniu dysku na włączonym ruterze wszystko ładnie automatycznie sie montuje.


Problem polega przy restarcie rutera, poprostu system niechce wstac.

robie restart,
dioda SYS - miga - i tak miga i miga
Odlaczam dysk
dioda SYS - po 2 sekundach przestaje migac i zostaje zapalona i dopiero teraz wlacza sie wifi

od razu podlaczam dysk - automatycznie sie montuje i wszystko dziala jak nalezy.

Nie mam pojecia o co chodzi ?

FSTAB:

config 'global' 'automount'
    option 'from_fstab' '1'
    option 'anon_mount' '1'

config 'global' 'autoswap'
    option 'from_fstab' '1'
    option 'anon_swap' '0'

config 'mount'
    option 'target' '/mnt/sda99'
    option 'device' '/dev/sda99'
    option 'fstype' 'ext4'
    option 'options' 'rw,noatime'
    option 'enabled' '0'
    option 'enabled_fsck' '0'
    option 'is_rootfs' '0'

config 'swap'
    option 'device' '/dev/sda98'
    option 'enabled' '0'

config 'mount'
    option 'target'    '/mnt/filmy'
    option 'device' '/dev/sda1'
    option 'fstype'    'exfat'
    option 'options' 'rw'
    option    'enabled' '1'

Witam,

Mam podobny problem ale z wr1043n tp-linka, po zainstalowaniu ustawilem od razu wep, niestety potem sie okazalo ze standard N nie chodzi po wep, i zmienilem na wpa2 i teraz po kazdym restarcie ustawienia wracaja do wep i do innego hasla