Temat: Utrata danych na dysku.
Witam,
Zakładam osobny temat, bo temat troche nie pasuje do niczego innego. Jakis czas temu zainstalowalem sobie openwrt, podpialem dysk w obudowie na usb, zainstalowalem sambe i ftp (anonymous na haslo). Wszystko smigalo az do wczorajszego ranka. Chcialem sobie odpalic muzyke z dysku, ale okazalo sie, ze cala wyparowala. Dysk w systemie ext2, lŁacznie ponad 400 giga danych wszelkiej masci nagle opustoszal. Moje pytanie, albo pytania w tym momencie
1. Czy mozliwe, aby zrobil to router? Pewnego dnia pomyslal sobie, ze zrobie mojemu wlascicielowi rozpierduche i dmuchne mu wszystkie dane. Mozliwe?
2. Czy mozliwe, aby ktos z zewnatrz wpadl na podobny pomysl, co w pkt. 1? Na ile to wykonalne z kamikaze 8.09?
3. Czy zna moze ktos jakis dobry program do odzyskania danych z dysku? Sciagnalem sobie r-studio, ale co dziwne znajduje 44,1 TB roznych plikow na 450 gigowym dysku. Wiem, ze absurd, dlatego pytam o jakis inny program. Z samym linuxem nie jestem za pan brat, dlatego zabawa z poziomu np. Ubuntu moze byc troszke problematyczna. Slyszalem jednak, ze sam system plikow Ext2 jest "przyjazny" dla odzyskiwania plikow. Czy da sie to jakos zrobic? Mozna jakos odtworzyc strukture wymazanych plikow?
Wiecej pytan pewnie sie pojawi wkrotce, ale na razie bylbym wdzieczny za pomoc w w/w punktach. Naprawde prosze o pomoc. Z gory dzieki ![]()