Temat: TL-WR1043ND - Czy OpenWrt nie potrafi klonować MAC?
Witam!
Mam problem podobny do opisanego w tym wątku: http://eko.one.pl/forum/viewtopic.php?id=1323 .
Moja konfiguracja:
- laptop z kartą ethernet i wi-fi
- desktop z kartą ethernet
- tytułowy TP-Link.
Mój ISP sprawdza adres MAC i ma zarejestrowany adres karty ethernetowej laptopa, więc po zakupie routera wykonałem klonowanie MAC przydzielając TP-Linkowi adres identyczny z adresem karty notebooka. Na fabrycznym sofcie działało to bezbłędnie: internet miałem na obu komputerach, a na laptopie dodatkowo mogłem wybrać połączenie kablem lub przez wi-fi.
Wczoraj zainstalowałem obraz OpenWrt z Gargoyle pobrany z eko.one.pl (wersja z 16.01.2011). Powtórzyłem operację klonowania MAC i tu nastąpiła sromotna porażka. Internet nie działa przy podłączeniu laptopa kablem (czyli router nie przekazuje pakietów do tej karty, która ma identyczny MAC jak on sam). Na desktopie i na laptopie podłączonym bezprzewodowo działa bez problemu. Sprawdziłem Wiresharkiem, co widać przy próbie korzystania z sieci przez to problematyczne połączenie. Otóż wygląda na to, że komputer dostaje mniej więcej jeden na kilkanaście, kilkadziesiąt spodziewanych pakietów. Przy próbie dostania się na jakieś www laptop dostaje odpowiedź z serwera DNS z prawidłowym IP tej strony, po czym laptop cierpliwie wysyła SYN i raz na jakiś czas nawet dostanie odpowiedź, ale potem znowu długo długo nic. Przy pingowaniu odpowiedź uzyskujemy mniej więcej raz na 20 zapytań.
Rozumiem, że sytuacja w której do switcha wpięte są dwa różne urządzenia przedstawiające się identycznym MAC nie jest zbyt komfortowa, ale jakoś fabrycznemu firmware to nie przeszkadzało... ![]()
Sytuacja jest dość typowa, więc jakoś nie chce mi się wierzyć, że twórcy OpenWrt tego nie przewidzieli. Pewnie o czymś nie wiem... Pomożecie?