Po WiFi? Dużo. Podłączyłem specjalnie laptopa pod 5GHz, smartfony i jeden laptopa lecą na 2.4GHz, stacjonarny po kablu, a i tak jest lipnie. Upewniałem się czy to nie wina powolnego dysku, ale właśnie to nie jest jego wina, sprawdzałem też pendrive.
Prędkości pobierania i wysyłania filmu ~700MB (małe pliki i dużo wiadomo wolniej).
5GHz:
- SMB: down - ~6,5MB/s, up - ~5MB/s,
- FTP: down - ~7,5MB/s, up - zaledwie ~2MB/s,
2.4GHz:
- SMB: down~6,5MB/s, up ~3,8MB/s
- FTP: down - ~6,5MB/s, up - zaledwie ~1,3MB/s.
I to przy zerowym ruchu sieciowym i podłączonym samym laptopie. Router przede mną jest na jakieś pół metra, zasięg nie schodzi poniżej -60dBm. Zakłóceń nie ma, ustawiłem kanał 11 dla 2.4GHz, bo wszyscy w obrębie mają początkowe ustawione.
Teraz mam ostatnie stockowe FW z końca lipca, nie ma go na stronie do pobrania, ale jest na FTP TP-Linka.
Pomyślałem o innym firmware właśnie, choć wiedzy dokładnej o nich nie posiadam, wiem na razie, że istnieje tylko Gargyole, OpenWRT i DD-WRT, ale jak inne FW nic nie zmieni...

Witam. Zakupiłem parę dni temu router TP-Link WDR4300. Mam podłączoną dużą liczbę urządzeń do niego i wkurza mnie w nim prędkość działania zasobów z podłączonego do niego dysku. Wykorzystuje SMB, bo po FTP jest jeszcze gorzej, ale wystarczy, że włączę sobie film + ktoś zacznie kopiowanie i już film zacina. Generalnie mam taki podział: muzykę i filmy odtwarzam przez SMB (biblioteka w XBMC) z dysku podpiętego do router, do salonu strumieniowo wyświetlam TV coś za pomocą smartfona z tego samego dysku lub ze smartfona coś, drugi komputer też czasami coś odtwarza lub ściąga torrenty i zrzuca po pobraniu na dysk. Generalnie dużo podłączonych urządzeń korzysta z dysku.
Mogę jakimś innym firmware wykrzesać szybszy przesył danych, odczyt, zapis itd.? Czy jednak lepiej było kupić Asusa?