Witam,

Dzisiaj przesiadłem się z 1.6.0.4 na 1.6.0.5 (kazałem zachować konfigurację) i zdziwiłem się ponieważ po aktualizacji UPnP/NAT-PMP był włączony. Zazwyczaj dbam o to aby żadne urządzenie nie starało się być mądrzejsze ode mnie i nie otwierało sobie samo przejść na routerze więc UPnP jest wyłączony.

No więc czy tak jest w 1.6.0.5 czy może ja się gdzieś zgapiłem?

Pozdrawiam,
MiPr

2

(4 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie)

Wczoraj się 'kopałem' z routerem przy przejściu z 1.6.0.1 na 1.6.0.4, m.in. po aktualizacji nie działały mi motywy: zaraz po starcie wrzuciłem 'Dark One' i klapa - wszystko 'rozsypane' na tekstowo. Dodatkowo zmiana nazwy urządzenia i domeny w sekcji Identyfikacja powodowało wylogowanie z systemu oraz ... reset ustawień czasu. Objaw powtórzył się dwukrotnie - po resecie do ustawień fabrycznych stało się dokładnie to samo. Dziwne.

Tak czy inaczej zalogowałem się na domyślnym motywie, zmieniłem konfigurację czasu tak aby czas był brany z europejskich serwerów czasu, poczekałem aż się wszystko ustawi, chyba wykonałem restart tak na wszelki wypadek i potem już poszło OK.

Dzisiaj, przy przejściu z 1.6.0.4 na 1.6.0.5 wszystko poszło już gładko (no, za wyjątkiem dodatku SMS, ale to znany problem).

Czary po prostu wink

3

(2 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie)

Witam, objawy nieco przypominają to co mnie spotkało i co opisałem tutaj: http://eko.one.pl/forum/viewtopic.php?id=5776

W moim przypadku pomógł reset do czystego gargulca i ponowne skonfigurowanie wszystkiego. Warto mieć kopię zapasową ustawień z czasu gdy wszystko działało - znacząco może to ułatwić ponowną konfigurację jeśli ktoś używa nieco bardziej skomplikowanych ustawień (np. ja na DHCP 'zaszyłem' powiązania między MAC-ami i IP-ami - w sumie 20 urządzeń - aby śledzić kto ile ciągnie transferu i móc przycinać transfer gdy trzeba ;-)).

Co ciekawe problem ustąpił na wersjach wyższych niż wspomniana w moim poście, przynajmniej aż do wczoraj gdy podkusiło mnie aby na wersji 1.6.0.1 zainstalować sobie dodatek z przyciskami restartu na stronie startowej.

Objawy te same: odświeżyłem listę pakietów (tym razem z poziomu interfejsu a nie z linii komend), zainstalowałem ten nieszczęsny dodatek i nastąpiła znajoma pętla restartów. Tym razem jednak nieco odmiennie: odpięcie modemu USB pomagało i nawet dało się coś-tam pogrzebać w systemie. Niestety nic oczywistego nie znalazłem - wszystko wyglądało OK: pamięci i miejsca na 'dysku' było dość, żadnych niespodzianek w konfiguracji.

No więc aby rozwiązać problem zaktualizowałem się wczoraj do 1.6.0.4 (z kilkoma problemami po drodze) po to by odkryć , że dzisiaj jest wersja 1.6.0.5 big_smile Ale co tam, nieco przeczyściłem konfigurację (np. usunąłem stare MAC-ki) i na razie działa. Liczę, że będzie to działać równie stabilnie jak 1.6.0.1 - aż do wczorajszego problemu miewałem 'przebiegi' nawet ponad miesiąc (często się nie da dłużej  niż kilka dni bo mi skurczybyki prąd 'znikają' od czasu do czasu ;p).

Witam,

Mam dwa routery:
* WR842ND jako główny (modem 3G, DHCP, firewall, etc.)
* MR3420 jako repeater - ustawiony w tryb mostu klienckiego.

Gdy na obu routerach był Gargoyle 1.5.11.1 wszystko ładnie działało, ale przestało gdy dokonałem aktualizacji obu routerów do wersji 1.5.11.2. Dokładniej mówiąc, jeśli klient wpinał się do sieci przez WR842 to dostęp do internetu był, a gdy przez MR3420 - dostępu do internetu nie było. Dostęp w obrębie intranetu był (no głowy sobie teraz nie dam uciąć za to wink). WR842 widział MR3420 na liście podpiętych urządzeń. Wszystko więc wyglądało OK, przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Zdezaktualizowałem WR842 do wersji 1.5.11.1 (MR3420 pozostał na wersji nowszej) i wszystko zaczęło działać. Wygląda więc że to coś po stronie routera głównego.

W tej chwili oba routery mam na wersji 1.5.11.1 więc nie mogę nic potestować (no dobra, mogę ale musiałbym znowu aktualizować i rekonfigurować wszystko), ale tak pomyślałem, że dam znać, że jest potencjalny problem.

Pozdrawiam,
MiPr

p.s.
Może istotne jest, że główny router jest wpięty kablem do switcha, który rozprowadza sygnał dalej po kablach.

5

(118 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie)

Właśnie wrzuciłem na WR842ND z E3131s2 (Gargoyle 1.5.10.10) i działa ładnie, choć chwilę mi zajęło znalezienie gdzie się to w menu podpięło wink

6

(11 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie)

jaros85 napisał/a:

Może lepiej robić aktualizację i nie zachowywać konfiguracji później i tak trzeba wszystko robić od nowa więc niema sensu chyba że ktoś nic więcej nie instaluje.

To zależy co masz skonfigurowane. Ja np. mam kilkanaście MACów urządzeń w filtrze oraz zafiksowane adresy IP - gdybym to miał wprowadzać za każdym razem gdy robię aktualizację to chyba bym z aktualizacji zrezygnował ;-)

No ale może sensowniej jest zapisać aktualną konfigurację, zaktualizować system, zainstalować pakiety i potem odtworzyć konfigurację ...

7

(11 odpowiedzi, napisanych Oprogramowanie)

Jeśli SMS Support był zainstalowany przed aktualizacją to potem rzeczywiście jest z nim problem ponieważ w katalogu /etc pozostaje plik konfiguracyjny, którego  opkg (a raczej chyba  to nowe gpkg) nie może nadpisać i cały skrypt instalacyjny się wywala. Rozwiązanie jest proste: wejdź na router przes ssh, spróbuj zainstalować ten plugin przy pomocy opkg:

# opkg update
# opkg -nodeps install plugin-gargoyle-smsbox

Opkg rzuci Ci błędem, że nie da się pliku konfiguracyjnego nadpisać - w komunikacie będzie jaki to plik (nie pamiętam teraz), usuń ten plik i jeszcze raz spróbuj opkg - wszystko pójdzie OK.

Aha, zaraz po aktualizacji rozjechała mi się skórka (temat) ale zainstalowanie nowej rozwiązało problem.

Aha #2 ;-) zapomniałem napisać istotną informację: aktualizację przeprowadzałem z zachowaniem istniejącej konfiguracji.

Dzięki za odpowiedź. Jakoś będę z tym żył - raz na 2 tygodnie mogę wykonać reset smile

Hmm, odłączyć nie za bardzo mam po co - router służy mi do dostępu do internetu (a raczej podziału dostępu między kilka kompów) i bez modemu używanie go mija się z celem. Wgranie oryginału też mi nic nie daje bo oryginał nie przewiduje użycia modemu na tym routerze.

Reklamacja? Obawiam się, że trudno będzie wykazać wadę sprzętową bo przez większość czasu wszystko jest OK.

Pytanie czy da się wyśledzić z jakiego powodu problem występuje, tj. czy da się "zaczaić" na logi tak aby zobaczyć ewentualny błąd/błędy z momentu gdy następuje reset ...

No tak, zapomniałem o najważniejszej rzeczy: na USB mam modem Huawei E3131 - dostęp do internetu. Ale wszystko działa ładnie przez dłuższy czas a potem nagle przestaje. I resetowanie występowało nadal mimo, że modem odpiąłem.

Witam i pozdrawiam wszystkich (jako, że to mój pierwszy post) smile

Chciałem zapytać o możliwą przyczynę problemu z jakim spotkałem się dwukrotnie, otóż na routerze TP-Link WR842nd postawiłem Gragoyle 1.5.9.6. Generalnie wszystko działa bardzo dobrze i stabilnie ale dwukrotnie zdarzyło się, że router wpadł w "cykl resetów" - wszystko startuje, odpala Wi-Fi, można się podłączyć komputerem ale po kilkunastu sekundach router restartuje się.

Za pierwszym razem gdy się to zdarzyło po prostu odświeżyłem listę pakietów (opkg update) i router "padł" tak jak opisałem. Reset do ustawień fabrycznych i wgranie konfiguracji z kopii bezpieczeństwa rozwiązało sprawę.

Za drugim razem router "padł" bez żadnej ręcznej interwencji - po prostu pewnego dnia rano stwierdziłem, że się ciągle restartuje. Dodam, że objaw wystąpił po około dwóch tygodniach nieprzerwanego (i bezproblemowego) działania. Znowu reset do ustawień "fabrycznych" i odtworzenie konfiguracji z kopii i wszystko działa jak należy.

Myślałem, że może zostało wyczerpane wolne miejsce (np. przez zbierane statystyki) ale gdy udało mi się podpiąć przez ssh i dać komendę df to wyglądało, że miejsca jest dość.

No i tu moje pytania:
* Czy ktoś ma jakiś pomysł co może być przyczyną?
* Jak zebrać jakieś logi które rzucą światło na to co się dzieje - router się restartuje i trudno zobaczyć ostatnie wpisy ...
* Jeśli ktoś ma jakieś podejrzenia to jak zapobiec problemowi?

Dzięki,
MiPr